Na miejsce zdarzenia przyjeżdżają eksperci od śladów, oni nie popełniają błędów przypadkowo - tłumaczy policjant, który kilkadziesiąt lat zajmował się kryminalistyką. To komentarz do szczegółów zatrzymania poseł Barbary Blidy.

Nasz ekspert dodaje, że po pobraniu odcisków palców, sprawdza się ich czytelność i dokładność na specjalnej karcie. Jeśli któryś palec źle się odbił, robi się kolejny odcisk i wkleja w wyznaczone miejsce

Jest bardzo wiele wątpliwości, czy poseł Blida popełniła samobójstwo - uważa emerytowany policjant, a teraz detektyw - Marek Gzik

Nie ma też odpowiedzi na pytanie: skąd pani poseł miała broń? Nasz ekspert wątpi, by trzymała ją w łazience, a gdyby miała ją w kieszeni szlafroka, to nawet mało doświadczony policjant, by to zauważył.