Unikalną w skali świata metodę leczenia wprowadzili krakowscy kardiochirurdzy. Bardzo długą farmakologiczną terapię zastąpili jedną operacją z wykorzystaniem fal elektromagnetycznych.

W okolicę serca wprowadzili specjalną sondę bez potrzeby otwierania klatki piersiowej. Metoda jest nowa i wymyślona przez naukowców z Północnej Karoliny ze Stanów Zjednoczonych. Ta grupa badawcza zbudowała specjalną sondę, przy pomocy której wypala się w sercu drogi przewodzenia, a te zaś powodują migotanie przedsionków. Pojedynczy zabieg wystarcza, by migotanie ustało. To jak się okazuję najskuteczniejsza metoda, ponieważ w ponad 80 proc. wyniki są pozytywne. W przypadku leczenia farmakologicznego, wyniki pozytywne nie przekraczają pięćdziesięciu procent.

Po udanej operacji z kardiochirurgiem profesorem Jerzym Sadowskim z krakowskiej Kliniki Chorób Serca rozmawiał Maciej Grzyb.

Migiotanie przedsionków serca to schorzenie wykrywane u co 10-tej osoby w podeszłym wieku. Migotanie przedsionków jest najczęstszym zaburzeniem rytmu, występującym u ludzi dorosłych. Pacjenci z migotaniem przedsionków skarżą się na kołatanie serca (nierówna praca, uczucie "potykania" się serca).