Supertramwaj Bombardier utknął na poboczu drogi. Zatrzymała go Państwowa Inspekcja Drogowa, bo nie było zgody na transport ponadnormatywny. Kraków zaproponował Gdańskowi zamianę na tramwaje. Za Bombardiera do grodu Kraka trafić ma pojazd zwany Dortmundem.

W Krakowie jest potrzebny, bo może jeździć po jednym torze, nie potrzebuje pętli. W Gdańsku przyda się Bombardier, bo może pokonywać najbardziej stromy podjazd tramwajowy, jaki jest właśnie w grodzie nad Motławą. Bombardier, transportowany jednak na samochodowej lawecie, został zatrzymany tuż przed celem, w centrum Gdańska.

Tramwaj pilnowany jest przez pilota, który go eskortował, a zatrzymany został przez Inspektora Jerzego Żylińskiego.Nietypowy pojazd szynowy stojący przy drodze wzbudza zainteresowanie gdańszczan