Strażnicy miejscy oraz pracownicy firmy ochroniarskiej wtargnęli wczoraj późnym popołudniem do budynku Teatru Nowego w Łodzi. Wraz z nimi był niechciany przez aktorów pełniący obowiązki dyrektora Janusz Michaluk. Protestujących artystów wyrzucono z budynku siłą.

Po godz. 17 strażnicy wybili w drzwiach wejściowych szybę, otworzyli je i weszli do teatru. Po blisko godzinie siłą usunęli trzech aktorów, którzy zabarykadowali się w sekretariacie. Jeszcze w czwartek ta sama firma ochraniała teatr na prośbę komitetu protestacyjnego.

Budynek Teatru Nowego został otoczony przez strażników miejskich. Na teren budynku nie zostali wpuszczeni senator Zdzisława Janowska z Unii Pracy oraz przewodniczący Rady Miejskiej Sylwester Pawłowski.

Do Teatru Nowego w Łodzi, w którym trwa protest, po południu wkroczyli strażnicy miejscy, ochroniarze i niechciany przez aktorów pełniący obowiązki dyrektora Janusz Michaluk. czytaj więcej

Na początku lutego prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki powołał na stanowisko szefa artystycznego Teatru Nowego Grzegorza Królikiewicza. Wówczas aktorzy rozpoczęli akcję protestacyjną. Są przeciwni nominacji Królikiewicza, bo - ich zdaniem - nie ma on doświadczenia w pracy w teatrze, a ponadto został powołany z ewidentnym naruszeniem praw związkowych. Sprzeciwili się też nominacji Michaluka, który 10 dni temu został p.o. dyrektora naczelnego teatru.

Foto: Archiowum RMF

09:15