ZARĄBIŚCIE – ZAJEFAJNIE - JEDWABIŚCIE. O ŁAGODZENIU WULGARYZMÓW – w dniu bez przekleństw, bo taki mamy dzisiaj w kalendarzu, rozmawiają naukowcy Uniwersytetu Wrocławskiego "PRZEKLEŃSTWA I PRZEKLINANIE W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ" to główny przedmiot ich zainteresowania.

Jak naukowe wywody maja się do tego co dzisiaj dzieje się na zaśnieżonych ulicach Wrocławia? Dzień bez przeklinania to fikcja czy fakt?

Z dwóch ładnych słów na f – trzeba niestety wybrać fikcję. Jest tak zimno, tak ślisko, że sama czasami mam ochotę siarczyście podsumować to co dzieje się choćby na drogach.

Na szczęście wiele osób przypomina, że nie wypada, i lepiej stosować zamienniki: typu kurza stopa czy motyla noga.

nie wypada przeklinać, choć czasami inaczej się nie da. Żeby sobie ulżyć trzeba użyć siarczystego słowa

W przekleństwach , jak mówią naukowcy , najbardziej atrakcyjna jest drżąca spółgłoska „R”.

Może więc właśnie nieparlamentarne przerywniki zastąpić choćby „gRubą RuRą”???