Robert Kubica odwiedził dziś Szczecin. Specjalnie rano wyleciał z Włoch do Berlina i stamtąd dotarł do stolicy Pomorza zachodniego żeby spotkac się z finalistami konkursu dla fanów Formuły 1.

Robert Kubica nasz człowiek w formule spędził w Szczecinie ledwie kilka godzin. Powodem jego wizyty był finał konkursu zorganizowanego dla fanów formuły 1. Spotkanie z kibicami w miejscu długo okrywanym tajemnica trwało około 40 minut. Ja tez tam byłem ale całego nagrania przytaczał nie będę. Pozwolą sobie zamieścić zlepek dźwięków nagranych głównie z dużymi i małymi fanami Roberta choć nie tylko.

Posłuchaj...

W sumie to bardzo dobrze ze nie pomknie za szybko bo to niebezpieczne a jak mówi Kubica często ważniejsze od prędkości jest po prostu ukończenie wyścigu czy jazdy w ogóle.

Ludzi było całkiem sporo, zainteresowanie mediów całkiem spore choć organizatorzy spotkania tajniaczyli potwornie w sprawie miejsca i czasu imprezy. Szczególnie niefajny był pan w długich włosach widoczny na zdjęciu poniżej, który uciekał się nawet do kłamstwa żeby tylko mnie na to spotkanie nie wpuścić. Żałosne.

Ale czego się nie robi żeby zdobyć nagranie. Ze zdjęciami wyszło gorzej ale cóż... aparat mam wolniejszy niż bolid F1 i nie robi tak szybko zdjęć jak przemieszcza się Robert Kubica. Ale nawet średnio uważny widz znajdzie na zdjęciu poniżej twarz polskiego kierowcy.

Po spotkaniu fani mogli zmierzyć się z Kubicą na pobliskim nowoczesnym torze kartingowym ale już całkowicie bez asysty kamer i mikrofonów. Szkoda...