6 kolejnych osób zatrzymała krakowska policja ws. bitwy gangów. W sumie w areszcie jest już 20 bandytów. Wczoraj w nocy kilkudziesięciu młodych mężczyzn walczyło między sobą w centrum miasta.

Podczas bójki w ruch poszły między innymi siekiery, noże i kije baseballowe. O toczącej się na ulicy walce policję zawiadomił anonimowy świadek, który zadzwonił na telefon alarmowy.

Jeden z interweniujących funkcjonariuszy został ranny. Jeden z zatrzymanych drzwiami samochodu uderzył policjanta w rękę. Wówczas z policyjnej broni padł jeden strzał. Nikomu nic się nie stało - mówi kom. Sylwia Bober.

Ranny policjant, 14 zatrzymanych osób - to bilans gangsterskich porachunków w centrum Krakowa. Jak dowiedział się reporter RMF, życiu poszkodowanego funkcjonariusza nic nie zagraża. czytaj więcej

Powodem nocnej bijatyki była kłótnia o wpływy z jednej z agencji towarzyskich.

Dziś uczestnicy nocnych burd trafią do prokuratora, który przedstawi im zrzut "bójki z użyciem niebezpiecznego narzędzia". Zatrzymanym grozi za to nawet 8 lat więzienia.