Kiedy 11 września 2001 roku, usłyszeli alarm w World Trade Center, zamiast do wyjść ewakuacyjnych ruszyli, aby zmienić buty albo wylogować się z komputerów. Niektórzy zwlekali nawet pół godziny, łamiąc w ten sposób przepisy ewakuacyjne.

Odwiedziłem najwyższy budynek w Polsce i gdyby osoby w nim przebywające znalazły się w podobnej sytuacji - ewakuacja całego Pałacu Kultury powinna zająć maksymalnie 36 minut.

I chociaż PKiN jest zabytkiem, to rozwiązania ewakuacyjne, są w nim bardzo dobrze rozplanowane, mówi Marek Pawlikowski, szef Ochrony PKiN

W pałacu w ciągu dnia może przebywać nawet 5 tys. osób. Nad ich bezpieczeństwem czuwa ponad 200 kamer, które przesyłają obraz do 36 telewizorów. A ogromne centrum kryzysowe non stop monitoruje trzech strażników.

Dzięki takiemu centrum ludzie czują się bezpiecznie.

I oby tylko centrum kryzysowe nigdy nie musiało sprawdzić się boju.