Dzieci ze szkoły podstawowej w Pieniężnicy w województwie pomorskim rozpoczynają dziś rok szkolny, choć nie mają szkoły. Nie została jeszcze dokończona odbudowa po pożarze, jaki strawił budynek w grudniu ubiegłego roku.

Finał odbudowy opóźnia się na razie o miesiąc, a to dlatego, że „nawaliła” poprzednia ekipa. Potwierdza to i wójt gminy, i mali mieszkańcy wsi.

Dzieci są zwykle brutalnie szczere...

Nie nawaliło – wyjątkowo - Ministerstwo Edukacji Narodowej, które przekazało pół miliona na konto gminy. Bez tego szkoła w Pieniężnicy odradzałaby się nie miesiącami, a latami. Wójt gminy zapewnił mnie jednocześnie, że nie ma planów likwidacji placówki.

Posłuchaj, co powiedział mi wójt Lech Zwoliński ...

Tymczasem dzieci będą się uczyły w sali wiejskiej tuż obok strażackiej remizy. Jak tam jest?

Co dzieciaki sądzą o tymczasowej szkole?