Były szef MSWiA, Janusz Kaczmarek, powiedział, że jeśli sąd zwolni go z tajemnicy państwowej, to przedstawi dowody na istnienie szwajcarskich kont ludzi związanych z lewicą. Dziś początek procesu o zniesławienie, który Kaczmarkowi wytoczył Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Były prokurator krajowy na naszej antenie przyznał, że podczas wizyty w Szwajcarii widział konta numeryczne, które należały do znanych polityków lewicy.

Roman Osica tłumaczy, jakie dowody chce przedstawić Kaczmarek