Generał Czesław Kiszczak będzie miał nowy proces. Dziś Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił poprzedni wyrok w sprawie generała. Chodzi o pacyfikację kopalni "Wujek" na początku stanu wojennego. Generał oskarżony jest o przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników.

Po wyroku przed bramą kopalni

Czesław Kłosek i Krzysztof Pluszczyk-górnicy, którzy wówczas strajkowali są zadowoleni, że będzie nowy proces.Jak mówią skazanie milicjantów z plutonu specjalnego to nie wszystko, bo ktoś wydawał im rozkazy.

Sprawa generała Kiszczaka ciągnie się od 1993r. Najpierw przeniesiono ją z Katowic do Warszawy. Od tej pory generał usłyszał trzy wyroki-uniewinnienie, skazanie w zawieszeniu wreszcie sąd uznał, że czyn generała uległ przedawnieniu. I każdy z tych wyroków sądy wyższej instancji uchylały, a sprawy musiały zaczynać się od nowa.