Co najmniej 150 osób zginęło, nawet kilkaset mogło zostać rannych w trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło Maroko. Kataklizm zrównał z ziemią wioskę w okolicach portu Al Hoceima. Wstrząsy wywołały panikę w Hiszpanii. To najsilniejsze trzęsienie ziemi w tym rejonie w ostatnich latach.

W Maroko cały czas trwa akcja ratunkowa. Według miejscowych władz, liczba ofiar trzęsienia zapewne wrośnie - nawet do 300 osób.

W Hiszpanii nie ma informacji o ofiarach. Trzęsienie najbardziej odczuwalne było na południu kraju. Do Barcelony dotarło kilka wstrząsów.

Tysiące osób koczują na ulicach, bojąc się wracać do domów. Wielu ludzi schroniło się na plaży, z dala od miejskich zabudowań. Policjanci i strażacy opowiadają o scenach paniki i histerii – niektórzy w piżamach uciekali samochodami z miast.

Na razie trudno określić straty materialne. Wiadomo, że runęło kilka domów, ale na szczegółowe informacje trzeba poczekać.

15:15