Po ponad dwóch miesiącach przerwy ruszyła produkcja w zakładach FagorMastercook. Fabryka obecnie wytwarza kuchenki, okapy kuchenne oraz pralki na zlecenie algierskiej firmy Cevital.

Rząd dopłaci inwestorowi, który przejmie FagorMastercook

Aby ratować wrocławskie zakłady FagorMastercook, rząd przewiduje wsparcie dla potencjalnego inwestora. Może on liczyć na dopłatę od 5 do 100 mln zł, jeśli zapewni dalszą działalność firmy i utrzyma zatrudnienie. czytaj więcej

Fabryka ma zapewnioną pracę na najbliższe dwa miesiące, jednak jest szansa na przedłużenie umowy z Cevitalem do końca roku 2014. Kontrakt ten ma wartość 86 mln zł. Pracę przy obecnej produkcji znalazła cała obecna załoga Fagormastercook, czyli około 900 osób - powiedziała syndyk zakładów FagorMastercook Teresa Kalisz.

Ostatnie dwumiesięczne zlecenie firma wykonywała dla FagorBrandta, jednak przez ostatnie dwa i pół miesiąca zakład nic nie produkował. Tymczasem miesiąc postoju zakładów FagorMastercook to koszt 5 mln zł
- wskazała Kalisz.

W piątek syndyk fabryki FagorMastercook złożyła wniosek do sądu o pozwolenie na sprzedaż zakładów, która według niej jest konieczna ze względu na ich duże zadłużenie oraz brak stałych zleceń, pozwalających na utrzymanie rentowności. Jeśli wniosek ten zostanie rozpatrzony pozytywnie, rozpocznie się procedura przetargowa.

Jedną z firm zainteresowanych kupnem zakładów FagorMastercook jest BSH Bosch and Siemens Home Appliances Group. W ubiegłym tygodniu otrzymała ona zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. W zamian za pomoc publiczną zadeklarowała zatrudnienie 300 osób - pracowników FagorMastercook. Część załogi miałaby wówczas zatrudnić inna firma współpracująca z Boschem. Otrzymanie zezwolenia na działalność w specjalnej strefie nie gwarantuje jednak kupna fabryki.

Problemy FagorMastercook rozpoczęły się wraz ze wstrzymaniem produkcji na początku października 2013 r. Od tej pory pracownicy fabryki są na przymusowych urlopach. To efekt kłopotów finansowych, które przeżywała wówczas hiszpańska spółka - matka Fagor Electrodomesticos. Zarówno wrocławska fabryka, jak i jej hiszpański partner złożyły wnioski o upadłość układową w sądzie w San Sebastian, które zostały pozytywnie rozpatrzone.

W lutym 2014 wrocławski sąd gospodarczy wszczął wtórne postępowanie upadłościowe FagorMastercook. Ponieważ w Hiszpanii została już ogłoszona upadłość układowa Fagor Electrodomesticos, do której należą wrocławskie zakłady, w Polsce miało ono charakter likwidacyjny. Jednak decyzją sądu likwidacja spółki została zawieszona na trzy miesiące. Była ona podyktowana tym, żeby umożliwić uratowanie przedsiębiorstwa i jego sprzedaż w całości, co według sądu powinno być najlepszym rozwiązaniem dla wierzycieli i pracowników firmy.

(jad)