Minister finansów Rosji Anton Siłuanow ogłosił zamiar uregulowania obrotu bitcoinami i innymi tego rodzaju internetowymi walutami, jeśli odbywa się on z udziałem rosyjskich obywateli i przedsiębiorstw. "Państwo rozumie, że kryptowaluty są rzeczywistością. Nie ma sensu ich zakazywać, jest potrzeba ich uregulowania" - powiedział.

Zdj. ilustracyjne / Jens Kalaene /PAP/DPA

Minister sprecyzował, że do końca roku jego resort opracuje ustawę, która określi procedurę zakupu kryptowalut. W jej ramach ma być m.in. przewidziana rejestracja podmiotów chętnych do zakupu wirtualnych walut. Ma on być zbliżony do zakupu obligacji skarbowych - powiedział Siłuanow. Nie wyjaśnił, według jakich kryteriów władze ustalałyby, że transakcje bitcoinami podlegają rosyjskim regulacjom. Wskazał, że inwestycje w wirtualne waluty są obarczone dużym ryzykiem.

Agencja Reutera pisze, że początkowo rosyjskie władze uznawały bitcoiny i podobne waluty za nielegalne, jednak później przyjęły do wiadomości, że istnieje rosnący w szybkim tempie rynek wirtualnych walut. Rosyjski bank centralny zapowiadał walkę z nimi, przestrzegając, że bitcoiny są używane w nielegalnej działalności, np do prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa.

Bitcoin pojawił się w 2009 roku i był początkowo wart mniej niż dolara. Obecnie jego wartość wynosi ok. 4 460 dol.