W liczącym 7,3 mln mieszkańców Hongkongu jest milion milionerów, licząc w dolarach hongkońskich (HKD), czyli o 15 proc. więcej niż rok wcześniej, a 68 tys. z nich posiada ponad 10 mln HKD (1,27 mln USD) - wynika z opublikowanego raportu Citibanku.

Zdj. ilustracyjne /Xinhua /PAP/EPA

W badaniu przeprowadzonym między wrześniem a listopadem ubiegłego roku za milionerów uznano osoby dysponujące aktywami płynnymi, wartymi co najmniej milion dolarów hongkońskich. Oficjalna liczba ludności miasta w 2017 roku wyniosła 7,36 mln osób.

Wzrost liczby milionerów ma związek z dobrym rokiem na rynku nieruchomości i na hongkońskiej giełdzie papierów wartościowych. Indeks Hang Seng zanotował w 2017 roku wzrost o 36 proc., a ceny nieruchomości zwiększyły się o 14 proc.

(...) liczba milionerów powiększy się w 2018 roku (...). Nastroje na giełdzie są silne, a ceny nieruchomości będą dalej rosnąć pomimo podwyższenia stóp procentowych - ocenił kierownik działu bankowości detalicznej z Citibanku w Hongkongu Lawrence Lam.

Około 70 proc. aktywów hongkońskich milionerów ulokowanych było w 2017 roku na rynku nieruchomości, a przeciętny milioner z tego miasta miał 3,2 posiadłości, przy czym przeciętny milioner z Chin kontynentalnych miał ich 3,7. Hongkońscy milionerzy posiadali za to więcej nieruchomości za granicą - średnio 1,3 w porównaniu z 0,7 w przypadku milionerów z kontynentu.

Warto zauważyć, że za milion dolarów hongkońskich nie da się na lokalnym rynku nieruchomości kupić zbyt wiele. W tym tygodniu prasa pisała o sprzedaży niespełna 20-metrowego mieszkania w zachodniej części wyspy Hongkong za rekordowe 7,86 mln HKD (ok. 1 mln USD).

Rosnące nieprzerwanie od prawie dwóch lat ceny nieruchomości frustrują mniej zamożnych mieszkańców miasta. Według ankiety przeprowadzonej przez działającą na rynku nieruchomości agencję reklamową REA Group 27 proc. Hongkończyków nawet nie liczy na to, że kiedykolwiek uda im się nabyć mieszkanie w Hongkongu.

Liczba milionerów rośnie, ale jednocześnie coraz więcej osób w Hongkongu żyje poniżej granicy ubóstwa. W ubiegłym roku dotyczyło to jednego na pięciu Hongkończyków - wynika z rządowych danych.

Za granicę biedy uznano miesięczne dochody na poziomie połowy średniego wynagrodzenia. W 2016 roku granica ta wynosiła 4 tys. dolarów hongkońskich (ok. 1840 zł lub ok. 510 USD) w gospodarstwie jednoosobowym, 9 tys. HKD (ok. 4140 zł lub ok. 1140 USD) w gospodarstwie dwuosobowym i 15 tys. HKD (ok. 6900 zł lub ok. 1900 USD) - w gospodarstwie trzyosobowym.

Ceny nieruchomości są podbijane przez napływ bogatych inwestorów z Chin kontynentalnych. W ub.r. w jednej z największych tego typu transakcji na świecie grupa inwestorów kupiła hongkoński wieżowiec The Central za 5,15 mld USD. Największym udziałowcem konsorcjum jest pekińska firma CERCG.

(az)