To jest ostatnia prosta w wyścigu do tego, gdzie ma powstać nowa kopalnia węgla brunatnego w Polsce. Aby wygrać tę konkurencję z Gubinem (woj. lubuskie), Złoczew w Łódzkiem zawiązuje stowarzyszenie z innymi samorządami.

/Zdj. ilustracyjne /Archiwum RMF FM

Organizacja będzie lobbować na rzecz wyboru naszego złoża - wyjaśnia burmistrz Złoczewa Jadwiga Sobańska.

Stowarzyszenie będzie argumentować, promując ten projekt. Przede wszystkim - myślę jednak - że będziemy wspierać się z zespołem parlamentarnym, bo zespół ma na inny obszar działania, inne możliwości; z kolei samorządy - inne. Chodzi o to, aby się uzupełniać - tłumaczy burmistrz.

Inicjatywę powołania stowarzyszenia popiera szef województwa łódzkiego, który mówi też o kalendarzu tego przedsięwzięcia.

Jest przygotowana decyzja, związana z udzieleniem koncesji. Będą wiercenia próbne techniczne - podaje konkrety marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień - Wtedy, kiedy będą podjęte decyzje rządowe, przekładające się na zaangażowanie inwestycyjne spółki, wtedy mają szansę ruszyć prace przygotowawcze.

Samorządowcy mówią, że przewagą Złoczewa nad konkurencyjną lokalizacją, jest społeczna akceptacja projektu. Czy tak jest rzeczywiście, sprawdziła to w Złoczewie reporterka RMF FM.

Bardzo dobrze na to patrzę, powinna ta kopalnia być tutaj - to zdecydowana opinia mężczyzny w średnim wieku. Pracy na pewno, by nie brakowało - uzupełnia rówieśnik.

Uważam, że jest to jakaś perspektywa na to, żeby młodzi znaleźli w przyszłości pracę czy żeby powstały jakieś nowe przedsiębiorstwa - mówi młody człowiek - Ale jest jeszcze kwestia odpowiedniego wprowadzenia tej kopalni; później odpowiedniego pozyskiwania środków przez miasto z tej kopalni na rozwój naszej infrastruktury. To jest dosyć - ważna według mnie - rzecz, żeby nie tylko kopalnia się rozwijała, ale również całe miasto.

Inny młody mężczyzna ma wątpliwości, dotyczące rentowności przedsięwzięcia. Nigdy państwo, które nie wydaje swoich pieniędzy, tylko pieniądze obywateli, nie będzie zarządzać tak, jak ktoś zarządza swoimi pieniędzmi, więc to nie ma prawa przetrwać - mówi

Decyzja w sprawie lokalizacji nowej kopalni węgla brunatnego powinna być w przyszłym roku.


(j.)