Prawie pół miliona funtów – czyli 2 mln 725 zł – tyle zapłacił kolekcjoner, który podczas aukcji kupił znaczek Penny Red. Na całym świecie jest tylko pięć egzemplarzy tego znaczka.

Czerwony kawałek papieru o nominale jednego pensa ukazał się w 1863 roku i nigdy nie trafił do powszechnego obiegu. Jego matrycę zniszczono. Uznano, że nie była wystarczająco dobrej jakości.

Nowy właściciel znaczka, który jest Brytyjczykiem, postanowił zachować anonimowość.

Najdroższym znaczkiem, jaki kiedykolwiek trafił na licytację, jest pochodząca Gujany Brytyjskiej jednocentowa Magenta. Dwa lata temu sprzedano ją na aukcji w Nowym Jorku za 9,5 miliona dolarów.

(mpw)