​Prima aprilis, zgodnie z nazwą, przypada zawsze w pierwszy dzień kwietnia. To obyczaj obchodzony w wielu zakątkach świata. Jego istotą jest zrobienie komuś dowcipu, czy też celowe wprowadzenie w błąd. Komu z Was udało się dzisiaj skutecznie zażartować? Podzielcie się w komentarzach swoimi pomysłami!

Dziś 1 kwietnia, czyli Prima Aprilis /Edyta Bieńczak /RMF FM

Historia tego obyczaju sięga średniowiecza. Miał on być nawiązaniem do dawnych praktyk starorzymskich.

Dokładna geneza nie jest znana, natomiast istnieje wiele legend, które stanowią o początkach prima aprilis. Jedna z nich głosi, że bogini Ceres została wyprowadzona w pole podczas poszukiwań porwanej córki. Tę historię wiąże się z mitem o Demeter i Persefonie, która miała być porwana do Hadesu. Demeter kierowała się echem głosu córki, które ostatecznie ją zwiodło.

Uważa się również, że prima aprilis wywodzi się z rzymskiego święta Veneralia, obchodzonego 1 kwietnia. Tego dnia dozwolone były żarty i wygłupy.

W Polsce zwyczaj ten pojawił się w XVI wieku.

Napisz, jaki żart zrobiłeś dziś swoim bliskim!

(łł)