Czy edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od przyszłego roku szkolnego? "Decyzję w tej sprawie podejmie pani minister do końca marca" - mówiła w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Katarzyna Lubnauer, wiceminister edukacji z Koalicji Obywatelskiej. "Nie mam wątpliwości, że każde dziecko powinno mieć szansę nauczenia się tych rzeczy, które budują odporność na całe życie - chodzi o kwestie profilaktyki, zdrowia psychicznego czy diety. To są rzeczy, które powinniśmy wiedzieć" - podkreślała Lubnauer, dodając, że "podstawa programowa edukacji zdrowotnej jest bardzo dobra i chwalona przez wszystkich".

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Słuchaj Radia RMF24>>>

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Edukacja zdrowotna obowiązkowa od września? "Nie mam wątpliwości"

Katarzyna Lubnauer w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 odniosła się też do raportu "Diagnoza Młodzieży 2026", z którego wynika, że młodzi są przeciążeni, osamotnieni i coraz częściej zmagają się z depresją; 60 proc. młodych żyje w stresie, a 70 proc. wskazuje szkołę jako jego źródło. Według rozmówczyni Piotra Salaka obecnie "tylko ok. 6 proc. uczniów nie ma dostępu do psychologa w szkole".

Mamy 2,5 raza więcej psychologów i pedagogów niż kilka lat temu - powiedziała Lubnauer. Wiceminister nie bagatelizuje problemu: To bardzo dobrze wpisuje się w to, co obecnie robimy - mówiła. Zapowiedziała stworzenie Krajowej Strategii Młodzieżowej, obejmującej nie tylko edukację, ale też transport, mieszkalnictwo czy zaufanie do państwa.

"Jeden z najgorszych wyników w UE"

Wiceminister zwróciła też uwagę na paradoks polskiego systemu edukacji - dobre wyniki nauczania przy bardzo niskiej motywacji uczniów. W przypadku polskich dzieci tylko 26 proc. chce się uczyć nowych rzeczy w szkole - wskazała. Jej zdaniem "to jeden z najgorszych wyników w UE".

Odpowiedzią na te problemy ma być "Kompas Jutra", który pojawi się w szkołach od września 2026 r. Celem ma być stworzenie szkoły bardziej przyjaznej i angażującej. Lubnauer zapowiada m.in.: więcej autonomii dla nauczycieli, mniej materiału w podstawie programowej, wprowadzenie 'doświadczeń edukacyjnych', tygodnie projektowe.

Szkoła ma być wymagająca, ale przyjazna i inspirująca - podkreśliła.

Zakaz korzystania ze smartfonów

W Rozmowie o 7:00 pojawiła się także kwestia używania smartfonów w szkołach. Resort planuje zmiany, m.in. w przedszkolach - zakaz korzystania z urządzeń indywidualnych, a w szkołach - możliwość całkowitego zakazu wprowadzanego przez placówki.

Pierwszy raz tam jest wpisana możliwość całkowitego zakazu - podkreśliła rozmówczyni Piotra Salaka. Równolegle trwają prace nad ograniczeniem dostępu dzieci do mediów społecznościowych, choć wymaga to wprowadzenia skutecznej weryfikacji wieku.

Brak prac domowych spotyka się z krytyką

Lubnauer odniosła się też do krytyki ograniczenia prac domowych. To nie jest prawda, że nie ma prac domowych. Tylko nie wolno ich oceniać - powiedziała.

Zmiana wynika m.in. z rozwoju sztucznej inteligencji. Jeżeli coś może natychmiast zrobić sztuczna inteligencja, to nie powinniśmy tego oceniać - przekonywała.

Na koniec rozmowy poruszono problem przedszkoli - przepełnionych grup i obaw nauczycieli. Lubnauer wskazała na kontekst demograficzny. Mamy dramatyczny niż. To jest tsunami demograficzne - powiedziała. Resort analizuje możliwość zmniejszenia liczebności grup, ale decyzje będą zależały także od finansów samorządów.