"Polityka Viktora Orbana w obszarze stosunków z Rosją, stosunków z Ukrainą - my się z nią po prostu nie zgadamy. Można nawet powiedzieć: potępiamy. Nie zmienia to faktu, że w wielu innych obszarach jest nam po drodze i nie tylko nam politycznie, ale również uważam, że Polsce" - mówił o premierze Węgier Marcin Horała z Prawa i Sprawiedliwości. Gość Porannej rozmowy w RMF FM zaznaczył, że jego ugrupowanie wolałoby, żeby wybory wygrał właśnie Viktor Orban.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

W wielu sprawach Viktor Orban ma podobne zdanie co Polska i zdania leżące w interesie Polski, przede wszystkim sprzeciwu wobec centralizacyjnych zapędów w Unii Europejskiej - przyznał Marcin Horała.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Horała: W wielu sprawach Viktor Orban ma podobne zdanie co Polska

Tomasz Terlikowski, gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM, zapytał więc swojego gościa, co jego zdaniem jest większym zagrożeniem dla Polski - polityka Rosji i wspierający ją Viktor Orban czy centralizacyjna polityka UE.

I to, i to jest zagrożeniem. Oczywiście większym na dzień dobry jest agresja rosyjska, gdyby ona miała nastąpić, ale w dłuższej perspektywie również centralizacyjna polityka Unii Europejskiej. (...) Jest taka duża pokusa po stronie władz europejskich, żeby dogadać się z Rosją kosztem Polski i to już widzieliśmy - odpowiedział.

Horała przyznał, że blokada przez Viktora Orbana dwóch miliardów dla Polski jest problemem.

Jak zaznaczył, jeśli Orban przegra wybory, to dla PiS-u będzie to zjawisko niekorzystne, ale nie tragiczne. Wtedy Węgry "doszlusują" do mainstreamu europejskiego, który i tak jest. Węgry dużo tam siły nie dodadzą. Natomiast Węgry w kontrze są akurat istotne, bo czasem bywają jedyne poza nami - tłumaczył.

Wyrok NSA

W rozmowie poruszony został także wątek Naczelnego Sądu Administracyjnego, który 20 marca zobowiązał warszawski urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Orzeczenie to wywołało sporo emocji wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości. Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM zwrócił jednak uwagę, że wyrok NSA w żaden sposób nie zmienia prawa w Polsce, a jedynie nakazuje Polsce honorować prawo innych państw UE.

Zdaniem posła, Polska absolutnie nie powinna uznawać tego rodzaju prawa. W jego ocenie takie osoby są małżeństwem w kraju, w którym zawarły to małżeństwo, natomiast w Polsce już nie.

Na uwagę Tomasza Terlikowskiego, że małżeństwo to stan faktyczny, który nie zmienia się w zależności od położenia geograficznego, odpowiedział, że stan faktyczny to nie stan prawny.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera

W Porannej rozmowie w RMF FM nie zabrakło pytań o wybór Przemysława Czarnka na kandydata na premiera. Gospodarz rozmowy przyznał, że w Prawie i Sprawiedliwości toczy się spór, czy rzeczywiście jest to najlepsza osoba na to stanowisko.

Nie spór, tylko dyskusja się toczyła, zanim wybór został dokonany - zaznaczył Horała. Absolutnie nie ma w tym momencie dyskusji, nie ma wątpliwości. Prowadzimy natarcie, a co najmniej rozpoznanie bojem. Przemysław Czarnek jest w pierwszym szeregu - dodał poseł PiS.

Marcin Horała stwierdził, że Przemysław Czarnek to jeden z wybitniejszych polskich polityków i osobowość dużego formatu.