"To jest taka sytuacja relacji między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi, że to ‘ogon merda psem’. Ten główny decyzyjny to Benjamin Netanjahu" - powiedział prof. Jacek Czaputowicz w Popołudniowej rozmowie w RMF FM i dodał, że choć Donald Trump "pełni rolę mocarstwa", to "realizuje politykę ustalaną w Izraelu". Były minister spraw zagranicznych ocenił też, że jednym z celów uderzenia na Iran mogła być chęć odwrócenia uwagi opinii publicznej od afery Jeffreya Epsteina.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Według prof. Czaputowicza działania Izraela i USA przeciwko Iranowi mogą mieć także wymiar polityczny. Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM zwrócił uwagę, że jednym z celów uderzenia mogło być odwrócenie uwagi opinii publicznej od wewnętrznych problemów, takich jak afera Epsteina.
Jest to realizacja polityki, agendy izraelskiej - Jacek Czaputowicz, byy minister spraw zagranicznych o ataku na Iran w Popoudniowej #RozmowaRMF@RMF24pl @Radio_RMF24 pic.twitter.com/m0Ah1cRDoq
Rozmowa_RMFMarch 2, 2026
Były minister spraw zagranicznych ocenił także, że to Izrael jest głównym decyzyjnym w obecnym konflikcie.
To jest taka sytuacja w relacji między Izraelem a Stanami Zjednoczonymi, że to "ogon merda psem" i ten główny decyzyjny to Benjamin Netanjahu. Donald Trump oczywiście pełni rolę mocarstwa, ale on realizuje tę politykę właśnie ustalaną w Izraelu - wskazał.
To jest taka sytuacja w relacji midzy Izraelem a Stanami Zjednoczonymi, e ogon merda psem. Ten gwny decyzyjny to Benjamin Netanjahu - Jacek Czaputowicz, byy minister spraw zagranicznych o ataku na Iran w Popoudniowej #RozmowaRMF@RMF24pl @Radio_RMF24 pic.twitter.com/SWJjMjxJDK
Rozmowa_RMFMarch 2, 2026
Prof. Czaputowicz podkreślił jednak, że nie tylko sprawy wewnętrzne USA i Izraela są przyczynami ataku. Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM ocenił, że celem jest także "zniszczenie Iranu jako konkurenta", żeby "nie miał wpływów w regionie".
Wielu komentatorów zastanawia się, jakie znaczenie dla Rosji ma eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Czy atak na irańskiego sojusznika jest ciosem dla Putina? Prof. Czaputowicz ma odmienne zdanie. W jego ocenie mówienie przez Donalda Trumpa o "specjalnej operacji", która będzie prowadzona "do czasu osiągnięcia celów", sprawia, że "Rosja ma legitymację do tego rodzaju działań".
Zdaniem byłego ministra spraw zagranicznych obecne zaangażowanie USA w konflikt na Bliskim Wschodzie może rozwinąć się w sposób korzystny dla Rosji.
Jeżeli Stany Zjednoczone się tam zaangażują, jeżeli te rakiety będą tam spadać, to tych rakiet będzie mniej. Będzie trudniej zdobyć poparcie oraz energię polityczną w Stanach Zjednoczonych i tę broń dla wspierania dalszego Ukrainy. Ukraina zejdzie na drugi plan i będzie mogła być atakowana przez Rosję z mniejszym sprzeciwem społeczności międzynarodowej. To jest bardzo duże zagrożenie - mówił prof. Czaputowicz.
Czy Rosja zyska na konflikcie w Iranie?Uwaam, e Rosja umacnia si (...) i nie traci na tym. Donald Trump i Stany Zjednoczone okazuj si by takim samym pastwem jak Rosja - Jacek Czaputowicz, byy minister spraw zagranicznych o ataku na Iran w Popoudniowej #RozmowaRMF... pic.twitter.com/KU3NXGgIPI
Rozmowa_RMFMarch 2, 2026
Europa ma bardzo trudną pozycję, bo ona jest bez znaczenia dla tego konfliktu. Nie liczy się na Bliskim Wschodzie, nie ma siły, nie ma instrumentów oddziaływania w tej sferze - to znaczy w sferze militarnej, jest za słaba, nie ma wpływów. W związku z tym jedyne, co jej zostało, to taka kunktatorska postawa (kunktatorstwo - umyślne przeciąganie czegoś, zwlekanie z czymś - przyp. red.), niekrytykowanie Trumpa, albo bardzo lekkie krytykowanie, po to, żeby jego wściekłość, jego "epicka furia", nie skierowała się przeciwko Europie - ocenił prof. Czaputowicz.
Gość Popołudniowej rozmowy zgodził się, że przykładem takiej postawy może być stanowisko prezydenta Francji. Emmanuel Macron stwierdził, że Paryż podziela cele Waszyngtonu, jakim jest uniemożliwienie Teheranowi zdobycie broni jądrowej, ale jednocześnie uznał amerykańskie ataki na Iran za nielegalne.
Prof. Czaputowicz zauważył również, że choć Europa jest potęgą gospodarczą, a także wiedzie prym w zakresie etyki, moralności, prawa, to "w sferze oddziaływania militarnego, nie ma zasobów, woli, funkcjonuje inaczej".
Stąd taka postawa kompromisowa. (...) (Europa) po prostu musi to robić, bo to od postawy Stanów Zjednoczonych zależy los Europy w sensie bezpieczeństwa. Bez Stanów Zjednoczonych Europa byłaby bardzo zagrożona - mówił gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.
Jaki jest dobry scenariusz dla Iranu?O to Grzegorz Sroczyski pyta Jacka Czaputowicza, byego ministra spraw zagranicznych w Popoudniowej #RozmowaRMF@RMF24pl @Radio_RMF24 pic.twitter.com/nPhE51LD1N
Rozmowa_RMFMarch 2, 2026
Premier Donald Tusk przekazał w poniedziałek, że "Polska prowadzi rozmowy z Francją i grupą najbliższych europejskich sojuszników w sprawie zaawansowanego programu odstraszania nuklearnego".
Prof. Czaputowicz wskazał, że w takim pomyśle "jest pewien plus", jednak pojawiają się wątpliwości co do reakcji Ameryki na taki ruch Europy.
Być może jakaś forma rozmieszczenia na platformach francuskich pocisków w jakiejś sytuacji kryzysowej w innych państwach byłaby możliwa. Natomiast ryzyko tego jest takie, że do tej pory my jednak opieraliśmy się na odstraszaniu nuklearnym amerykańskim, które jest dużo większe. Jeżeli Amerykanie uznają - albo my uznamy - że to nam wystarczy, wówczas będą mogli się obrazić, powiedzieć: "no to dobrze, niech was Francja broni" - wskazał gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.
Jeśli nie chcesz, aby nie umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video.