Selekcjoner Jan Urban odkrył karty przed dzisiejszym barażowym meczem z Albanią. W składzie jest jedna duża niespodzianka, ale fani talentu skrzydłowego FC Porto Oskara Pietuszewskiego będą musieli uzbroić się w cierpliwość. 17-latek zacznie mecz na ławce rezerwowych.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Już dziś o 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie odbędzie się kluczowy mecz Polska - Albania. To półfinałowy baraż, który jest przedostatnim krokiem Biało-Czerwonych do awansu na tegoroczny mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Selekcjoner Jan Urban podkreśla, że to najważniejszy mecz w jego karierze trenerskiej.

Polska reprezentacja wystąpi przeciwko Albanii w składzie: Grabara, Cash, Kędziora, Bednarek, Lewandowski, Zieliński, Kamiński, Kiwior, Rózga, Skóraś, Szymański.

SKAD Tak zagramy z Albani! __#POLALB pic.twitter.com/a9RcWivzWH

LaczyNasPilkaMarch 26, 2026

Na debiut musi poczekać 17-letni Oskar Pietuszewski, który robi furorę w barwach FC Porto w lidze portugalskiej, ale w czwartek jest wśród rezerwowych.

Z powodu żółtych kartek nie może przeciw Albanii zagrać Nicola Zalewski.

Niewątpliwą niespodzianką będzie występ od pierwszej minuty 19-letniego Filipa Rózgi.

Urban: To najważniejszy mecz

63-letni Jan Urban, który jako piłkarz wystąpił w mistrzostwach świata w 1986 roku w Meksyku, teraz staje przed najważniejszym wyzwaniem w swojej karierze trenerskiej. Tak, to najważniejszy mecz. W spotkaniach eliminacyjnych, po ewentualnym potknięciu, można coś nadrobić. W barażach sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tutaj jest gra o wszystko - przyznał Urban. Rywale z Albanii wypowiadają się o Biało-Czerwonych z dużym szacunkiem, podkreślając siłę polskiej drużyny zarówno w defensywie, jak i ataku.

Zwycięzca dzisiejszego meczu zmierzy się 31 marca w finale barażowym z lepszym zespołem z pary Ukraina - Szwecja. Triumfator "polskiej" ścieżki barażowej trafi do mundialowej grupy F, gdzie jego rywalami będą Holandia, Japonia i Tunezja.