Lekkoatletyczne halowe mistrzostwa świata w Toruniu dobiegają końca, ale to nie znaczy, że nie będzie już za kogo trzymać kciuków. Polacy będą mieli dziś co najmniej trzy szanse na zdobycie medalu. O podium powalczą płotkarka Pia Skrzyszowska, Klaudia Kazimierska w biegu na 1500 m oraz kobieca sztafeta 4x400 m.
- Informacje sportowe z Polski i świata znajdziecie na RMF24.pl.
W sobotę reprezentacja Polski zdobyła trzy medale. Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski i Justyna Święty-Ersetic zajęli trzecie miejsce w sztafecie mieszanej 4x400 m. Natalia Bukowiecka była druga w biegu na 400 m, a Jakub Szymański wygrał bieg na 60 m ppł. Kibice mają nadzieję, że również w niedzielę zwiększy się dorobek medalowy naszych lekkoatletów.
Jedną z zawodniczek, która w niedzielę może zdobyć medal, jest Pia Skrzyszowska. Aby awansować do wieczornego finału biegu na 60 m ppł, wcześniej musi przejść eliminacje i półfinał. Jej najlepszym wynikiem w tym sezonie jest 7,78.
Taki sam czas osiągnęły Holenderka Nadine Visser i Szwajcarka Ditaji Kambundji. W tym roku szybsza była tylko Devynne Charlton z Bahamów - 7,77. Natomiast nieco wolniejsze były Amerykanki Christina Clemons, Alia Armstrong i Emmi Scales. Zapowiada się zatem bardzo ciekawa rywalizacja.
Klaudia Kazimierska w piątek uzyskała drugi czas eliminacji biegu na 1500 m - 4.11,33. Szybsza była jedynie Etiopka Birke Haylom.
Biegaczka pochodząca z Włocławka jest w życiowej formie. W tym sezonie poprawiła cztery rekordy życiowe oraz dwa halowe rekordy kraju - na 1500 m (4.01,78) i 1 milę (4.21,36).
Mam nadzieję, że w niedzielę wszystko pójdzie po mojej myśli. Każdy scenariusz mi odpowiada, ale przy wolnym biegu będą jeszcze większe szanse na medale. Chcę wyjechać z Torunia z podniesioną głową - zadeklarowała po eliminacjach.
W sesji porannej odbędą się eliminacje sztafety 4x400 m. Do finału dostanie się sześć ekip - po dwie z dwóch serii oraz dwie pozostałe z najlepszymi czasami. Polki będą rywalizować z Czeszkami, Słowaczkami i Holenderkami, a Polacy pobiegną z Wenezuelczykami, Portugalczykami, Amerykanami i Holendrami.
Polska kobieca sztafeta 4x400 m w zeszłym roku zdobyła srebrny medal halowych mistrzostw świata w Nankinie. Również wcześniej Polki w tej konkurencji często stały na podium. Trener Aleksander Matusiński prawdopodobnie będzie rotować składem w eliminacjach, ale jeśli Polki awansują do finału, to wicemistrzyni świata Bukowiecka powinna wystąpić na ostatniej zmianie.
Ponadto w niedzielę Paulina Ligarska i Adrianna Sułek-Schubert wystąpią w pięcioboju, Anna Matuszewicz w skoku w dal i Konrad Bukowiecki w pchnięciu kulą.