Ponad 3000 jajek i 450 kg makaronu podaje się dziennie w samej mediolańskiej wiosce olimpijskiej - przekazali organizatorzy tegorocznych zimowych igrzysk olimpijskich. W menu zawodnicy mają do wyboru m.in. klasyki włoskiej kuchni. Jak się okazuje, sportowcy chętnie sięgają po pizzę i tiramisu.

REKLAMA

Wytyczne Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego

Zimowe igrzyska olimpijskie od 6 lutego rozgrywają się w północnych Włoszech. Wyżywienie w wioskach olimpijskich w Mediolanie, Cortinie d'Ampezzo oraz w Predazzo, a także w 11 hotelach dla sportowców w Bormio, Livigno i Anterselvie jest oparte na wytycznych Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Podawane dania mają dostarczyć zawodnikom odpowiednich wartości odżywczych, a jednocześnie uszanować różnice religijne i kulturowe.

Olimpijski jadłospis

Menu opiera się na potrawach kuchni włoskiej, to między innymi makaron, pizza, szynki, sery, owoce i desery. Pojawiają się też regionalne wariacje, np. Valtellina (Livigno i Bormio) oferuje bresaolę, czyli wędlinę wołową, a region Alto Adige na granicy Trydentu i Tyrolu Południowego - charakterystyczne knedle canederli.

Organizatorzy przekazali, że tylko w mediolańskiej wiosce olimpijskiej, każdego dnia podaje się ponad 3000 jajek i 450 kg makaronu. "Te liczby oddają zarówno tradycję włoskiej kuchni, jak i potrzeby energetyczne zawodników" - skomentowano w komunikacie fundacji Milano Cortina 2026.

"Każdego dnia przygotowuje się do 4500 posiłków w wiosce olimpijskiej w Mediolanie, prawie 4000 w Cortinie d’Ampezzo i około 2300 w Predazzo. W każdej z restauracji w wioskach pracuje średnio po sześciu szefów kuchni" - dodano w komunikacie.

Igrzyska Mediolan-Cortina d'Ampezzo odbywają się w czterech strefach i potrwają do 22 lutego.