Z hali do curlingu w Cortinie d’Ampezzo, gdzie w środę rozpoczęły się zawody paralimpijskie, skradziono dwa granitowe kamienie do gry. Każdy z nich waży blisko 20 kilogramów. Sprawą zajmuje się lokalna policja, która prowadzi śledztwo.
- Rywalizację na paralimpiadzie we Włoszech czas zacząć.
- Niespodziewane problemy dotknęły organizatorów zawodów w curlingu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Paralimpiada oficjalnie rozpocznie się w piątek, ale już w środę, podobnie jak w przypadku niedawnych igrzysk olimpijskich, rozpoczęły się zmagania w curlingu par mieszanych na wózkach, która to konkurencja debiutuje w programie. Ku zdziwieniu organizatorów, z hali zniknęły dwa kamienie.
Światowa federacja curlingu poinformowała, że zniknięcie dwóch kamieni nie wpłynie na przebieg zawodów.
"Używane są kamienie zapasowe z tej samej serii i wyprodukowane według tej samej specyfikacji jak te, które zginęły" - poinformował World Curling.
Ceremonia inauguracji paralimpiady rozpocznie się w piątek o godzinie 20.00 w antycznym amfiteatrze w Weronie, a więc w tym samym nadzwyczajnym miejscu, w którym 22 lutego zamknięto igrzyska olimpijskie podczas spektakularnej uroczystości.
Igrzyska paralimpijskie we Włoszech, z udziałem dziewięcioosobowej reprezentacji Polski, potrwają do 15 marca. Łącznie ponad 660 zawodników z 55 krajów powalczy o 79 kompletów medali.