15 marca 1936 roku wyruszył z Kuźnic pierwszy wagonik kolejki linowej na Kasprowy Wierch. W niedzielę jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Tatr obchodzi 90. rocznicę uruchomienia. Budowę zrealizowano w rekordowym tempie 227 dni.

REKLAMA

  • Kolejka linowa na Kasprowy Wierch obchodzi 90. rocznicę uruchomienia - pierwszy kurs z Kuźnic odbył się 15 marca 1936 roku.
  • Budowa kolejki trwała rekordowo krótko. Kto był jej pomysłodawcą?
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Jubileuszowy tort

Jubileusz świętowany jest w niedzielę na szczycie Kasprowego Wierchu. W programie zaplanowano m.in. pokaz historycznego sprzętu narciarskiego używanego w pierwszych latach funkcjonowania kolei oraz podczas narciarskich wypraw na tę górę sprzed wieku.

W stacji kolejki na szczycie zaplanowano też spotkanie poświęcone historii narciarstwa w Tatrach. W ośrodku pojawili się także pracownicy Polskich Kolei Linowych w strojach stylizowanych na historyczne uniformy z okresu powstania kolei.

Dla turystów odwiedzających tego dnia Kasprowy Wierch przygotowany został także jubileuszowy tort, podany w restauracji znajdującej się na szczycie.

90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP
90. urodziny kolejki na Kasprowy Wierch / Grzegorz Momot / PAP

Wyjątkowe tempo budowy kolejki

Kolej na Kasprowy Wierch była jednym z najbardziej ambitnych przedsięwzięć inżynieryjnych II Rzeczypospolitej. Prace rozpoczęto 1 sierpnia 1935 r., a całość inwestycji ukończono w niespełna siedem miesięcy - tempo uznawane wówczas za wyjątkowe nawet w skali Europy.

W lutym 1936 r. pierwsi pasażerowie dotarli na Myślenickie Turnie, a miesiąc później - 15 marca - uruchomiono pełne połączenie z Kuźnic na Kasprowy Wierch.

W 25. rocznicę uruchomienia kolei ówczesny minister komunikacji Józef Popielas pisał o budowniczych: "Ich zapał i upór pomogły przezwyciężyć rozliczne trudności, grożące tej pięknej inicjatywie. Roboty trwały niespełna siedem miesięcy... Prowadzono je nie tylko szybko, ale i nad podziw solidnie".

Kto wymyślił kolejkę?

Pomysł budowy kolei wyszedł od inż. Aleksandra Bobkowskiego - prezesa Polskiego Związku Narciarskiego i wiceministra komunikacji. W realizacji inwestycji uczestniczyli także m.in. inż. Aleksander Kodelski, który kierował stroną techniczną projektu oraz jego żona Anna Kodelska - współautorka projektów architektonicznych stacji kolei i obserwatorium meteorologicznego na Kasprowym Wierchu.

Uruchomienie kolei znacząco ułatwiło dostęp do wysokich partii Tatr i przyspieszyło rozwój narciarstwa zjazdowego w Polsce. Powstały profesjonalne trasy narciarskie, a Zakopane mogło organizować duże zawody sportowe, w tym mistrzostwa świata FIS w 1939 r.

Gruntowna modernizacja

Kolejka linowa przeszła gruntowną modernizację na początku XXI wieku. Od grudnia 2007 r. na trasie z Kuźnic na Kasprowy Wierch kursują nowe wagoniki, które zastąpiły wcześniejsze kabiny używane przez kilkadziesiąt lat.

Modernizacja trwała blisko siedem miesięcy i kosztowała około 70 mln zł. W jej trakcie wymieniono wagoniki, podpory oraz liny nośne. Zastosowano wówczas zdublowane nowoczesne liny nośne, a maszynownia została w pełni skomputeryzowana.

Zmiany wprowadzono również w budynkach stacji w Kuźnicach, na Myślenickich Turniach i na szczycie. Powstały przesuwane perony ułatwiające wsiadanie i wysiadanie z wagoników, a tam, gdzie występują różnice poziomów, zainstalowano windy hydrauliczne, co poprawiło dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.

Obecnie operator kolejki - Grupa PKL - zarządza ośrodkami turystycznymi w kilku regionach górskich Polski i rocznie obsługuje ponad 4 mln gości, a tylko kolejką na szczyt Kasprowego Wierchu w ubiegłym roku wjechało prawie 600 tys. turystów. Jak przekazał w komunikacie prezes zarządu Grupy PKL Daniel Pitrus, "wypracowany dorobek oraz społeczne znaczenie Grupy PKL sprawiają, że jej funkcjonowanie stanowi istotny element tożsamości gospodarczej i turystycznej Podhala oraz innych regionów górskich. Jesteśmy jednym z największych pracodawców w regionie i pozostajemy otwarci na realizację inwestycji oraz inicjatyw wspólnie z lokalnymi samorządami".