W 2025 roku pracownicy Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu odebrali ponad 1,5 miliona połączeń na numer alarmowy 112. Jak jednak pokazują najnowsze statystyki aż 57 procent połączeń okazało się fałszywych lub niezasadnych. Służby podkreśliły, że stwarza to realne obciążenie systemu i może opóźnić pomoc.

REKLAMA

  • Wrocławskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego w 2025 roku odebrało ponad 1,5 miliona połączeń alarmowych.
  • Ponad połowa zgłoszeń to fałszywe lub anulowane połączenia.
  • Stwarza to ryzyko obciążenia systemu i opóźnienia pomocy.
  • Z ponad 1,5 miliona połączeń, około 700 tysięcy zostało przekazanych do służb ratowniczych - głównie policji, pogotowia i straży pożarnej.
  • Więcej informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Wrocławskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego to jedno z największych tego typu miejsc w Polsce. Według danych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, w 2025 roku operatorzy CPR odebrali ponad 1,5 miliona połączeń, co plasuje Wrocław na trzecim miejscu w kraju pod względem liczby zgłoszeń.

Jednak statystyki nie napawają optymizmem - ponad połowa tych połączeń to zgłoszenia fałszywe, niezasadne lub anulowane przed odebraniem.

Jak podkreślają służby wojewody, to poważny problem, który realnie wpływa na funkcjonowanie systemu ratunkowego. Powoduje bowiem obciążenie systemu i stwarza ryzyko opóźnienia pomocy dla osób w stanie zagrożenia.

Operatorzy na pierwszej linii frontu

Za tymi liczbami stoją konkretni ludzie. W Dolnośląskim Centrum Powiadamiania Ratunkowego pracuje obecnie 87 osób. Na zmianie dziennej dyżuruje średnio 14 operatorów, a na nocnej - 12. Każdy z nich odbiera średnio około 150 zgłoszeń dziennie, a podczas jednej zmiany nocnej - ponad 90.

Operatorzy obsługują nie tylko tradycyjne połączenia głosowe, ale także zgłoszenia z aplikacji Alarm 112 oraz automatyczne powiadomienia eCall, wysyłane przez pojazdy uczestniczące w poważnych wypadkach drogowych.

W sytuacjach zagrożenia każda sekunda jest na wagę złota. Średni czas oczekiwania na odebranie połączenia przez operatora numeru 112 we Wrocławiu wynosił w 2025 roku 10,4 sekundy, z czego 6 sekund to obowiązkowa zapowiedź systemowa.

Z ponad 1,5 miliona połączeń, 700 tysięcy zostało przekazanych do służb ratowniczych. Najwięcej zgłoszeń trafiło do policji - 315 tysięcy, następnie do pogotowia ratunkowego - 253 tysiące, a do straży pożarnej - 39 tysięcy.

Mniej zgłoszeń, więcej świadomości?

Choć w 2025 roku było 1,5 mln połączeń na numer 112, to jest to liczba mniejsza niż w 2024 roku, kiedy na numer alarmowy w Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu dzwoniono ponad 1,7 mln razy - przekazał Sebastian Jezierski, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

To dla nas ważny sygnał, że działania edukacyjne i regularne przypominanie, do czego służy numer 112, przynoszą realne efekty - podkreślił Jezierski.

11 lutego obchodzimy Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112 - wspólnego, całodobowego numeru alarmowego obowiązującego w całej Unii Europejskiej. To dobra okazja, by przypomnieć, do czego służy ten numer, a przede wszystkim podziękować naszym operatorom, którzy w Dolnośląskim Centrum Powiadamiania Ratunkowego każdego dnia odbierają setki telefonów od mieszkańców zgłaszających zagrożenia i proszących o pomoc - powiedziała wojewoda dolnośląska Anna Żabska.