Policjanci z warszawskiego Targówka prowadzą śledztwo w sprawie kradzieży figury Matki Bożej Róży Duchownej, która zniknęła z kapliczki przy ulicy Wysockiego. Zaginiona figura została sprowadzona z Włoch, z miejsca uznawanego za cudowne.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Do kradzieży doszło najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę.

Jak relacjonują mieszkańcy, kapliczka nie została uszkodzona - sprawca otworzył szklane drzwiczki i wyjął figurę Matki Bożej. Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło do policji w sobotę. Próbujemy ustalić sprawcę, zabezpieczamy monitoring - poinformowała sierż. Klaudia Dadasiewicz z policji na Targówku.

Kapliczka znajduje się przy ulicy Wysockiego, przed blokiem Syrokomli 7/13. Została ustawiona przez mieszkańców w latach 80. i od tego czasu stanowi ważne miejsce kultu dla lokalnej społeczności.

Figura z wyjątkową historią

Skradziona figura Matki Bożej Róży Duchownej pochodzi z włoskiego Montichiari, miejsca objawień i cudów. W 1990 roku została pobłogosławiona przy źródle w Fontanelle, razem z 80 innymi figurami.

Montichiari to miejsce szczególne dla wiernych - to właśnie tam, w 1946 roku, pielęgniarka Pierina Gilli miała ujrzeć płaczącą postać Maryi, która prosiła o modlitwę, pokutę i ofiarę. Maryja - według relacji Gilli - miała prosić o wstawiennictwo głównie dla osób duchownych oraz o ustanowienie Godziny Łaski 8 grudnia. Godzina Łaski to czas szczególnej modlitwy przypadający 8 grudnia (Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP) między 12:00 a 13:00.

Objawienia w Montichiari zostały oficjalnie uznane przez Kościół katolicki. W 2019 roku biskup Pierantonio Tremolada ustanowił tam sanktuarium diecezjalne Róży Duchownej i Matki Kościoła. W 2024 roku watykańska Dykasteria Nauki Wiary wydała pozytywną opinię na temat objawień włoskiej mistyczki Pieriny Gilli z lat 1947 i 1966.