Prokuratura okręgowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad 10-tygodniowym dzieckiem. Dziewczynka wczoraj trafiła do szpitala z obrażeniami wskazującymi na pobicie.

REKLAMA

Rodzice mówili, że dziecko spadło z przewijaka

Lekarzy zaniepokoiły liczne obrażenia na ciele dziewczynki. Ich charakter wskazywał na to, że nie powstały w wyniku np. nieszczęśliwego upadku.

Personel szpitala zawiadomił o sprawie policję. Funkcjonariusze po rozmowie z lekarzami i rodzicami dziecka poinformowali prokuraturę.

Rodzice przekonywali wcześniej mundurowych, że dziewczynka spadła z przewijaka.

Dziecko trafi do placówki opiekuńczej

Jak ustalił reporter RMF FM, śledczy zbierają teraz dowody i przesłuchują świadków. Nie przesłuchano jeszcze rodziców dziecka. Decyzja o tym, w jakim charakterze zostaną wezwani, jeszcze nie zapadła.

10-tygodniowa dziewczynka przebywa w szpitalu. Decyzją sądu nie wróci do rodziców, ale trafi do specjalistycznej placówki opiekuńczej.