Ulicami Warszawy w sobotę przeszedł marsz z okazji Dnia Wolności - opozycyjnego święta niepodległości Białorusi. "Bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski" - powiedziała do zgromadzonych na Placu Zamkowym liderka białoruskiej opozycji na emigracji Swiatłana Cichanouska. "Dziś mówimy 'dziękuję'. Dziękujemy Polsce, dziękujemy narodowi polskiemu - dodała.

REKLAMA

"Bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski"

Marsz z okazji Dnia Wolności rozpoczął się w sobotę na Placu Trzech Krzyży w Warszawie, skąd jego uczestnicy wyruszyli w kierunku Placu Zamkowego niosąc 330-metrową flagę Białorusi oraz banery o treści: "Białoruś będzie wolna", "Za wolność naszą i waszą".

Przychodzimy z różnych miast Polski - państwa, które wywalczyło swoją wolność i dziś pomaga nam. (Polska) bardzo dobrze rozumie, że bez wolnej Białorusi nie będzie bezpiecznej Polski - podkreśliła Cichanouska.

Dziś mówimy "dziękuję". Dziękujemy Polsce, dziękujemy narodowi polskiemu - zaznaczyła. Dodała, że w potajemnie wysyłanych wiadomościach pisali do niej ludzie mieszkający na Białorusi, że oni także świętują.

Czekamy na moment, kiedy będziemy mogli wrócić na Białoruś - mówiła liderka białoruskiej opozycji na emigracji. Cichanouska - w rozmowie z Polską Agencją Prasową - zapowiadając obchody, mówiła: To symbol naszej wytrwałości i dążenia do wolności.

We take to the streets because we cannot stay silent.We cannot sit, remain quiet, and simply wait it out. No one but us Belarusians ourselves will win our freedom for us.We march today for our political prisoners ... And we will continue to march until every single one is... pic.twitter.com/vdWR06gN3T

TsihanouskayaMarch 28, 2026

Z kolei wiceprzewodniczący białoruskiego opozycyjnego Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego (rządu na uchodźstwie) Paweł Łatuszka podkreślił: wolność dla Białorusi zaczyna się od naszej woli.

Chcę dziś powiedzieć: mam wolę walczyć o wolność. Jestem przekonany, że ci, którzy dziś zgromadzili się tutaj na placu w Warszawie, również mają wolę walczyć o naszą wolność - oświadczył.

Na placu Trzech Krzyży oraz na placu Zamkowym obecni byli też m.in. europoseł KO Andrzej Halicki oraz senator KO Grzegorz Schetyna.

Nieoficjalne święto niepodległości

Marsz z okazji święta niepodległości Białorusi przeszedł ulicami stolicy trzy dni po kalendarzowych obchodach Dnia Wolności - 25 marca.

Dzień Wolności (biał. Dzień Woli) jest nieoficjalnym świętem niepodległości Białorusi, celebrowanym przez środowiska demokratyczne od 25 marca 1918 roku, kiedy proklamowano pierwsze państwo białoruskie - Białoruską Republikę Ludową (BRL).

Natomiast rząd Alaksandra Łukaszenki oficjalne obchody niepodległości wyznaczył na 3 lipca - w rocznicę wyzwolenia Mińska spod niemieckiej okupacji przez Armię Czerwoną w 1944 r.

Według Centrum Praw Człowieka Wiasna na Białorusi nadal jest 910 więźniów politycznych.

W sobotę organizacja Amnesty International w ramach kampanii "Utracona Codzienność" zorganizowała wydarzenie na Placu Konstytucji, przypominające o problemie uzyskania dokumentów przez Białorusinów, m.in. wymiany paszportu. Aby to zrobić konieczny jest przyjazd do Białorusi.

Organizacja zaapelowała do polskich władz o wdrożenie odpowiednich instrumentów jak np. wydłużenia ważności polskiego dokumentu podróży dla cudzoziemca na okres minimum 3 lat oraz przyjęcia trwałych rozwiązań prawnych w miejsce obowiązujących rozporządzeń.