​Pożar hali magazynowej przy ul. Północnej w Gdyni już się nie rozprzestrzenia, sytuacja jest opanowana – podała w środę wieczorem straż pożarna. Osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu zostały ewakuowane. W środku znajdowała się sprasowana makulatura. Ogień objął również zaparkowane na zewnątrz pojazdy. Zgłoszenie w tej sprawie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

REKLAMA

Rzecznik Prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. asp. Dawid Westrych poinformował w środę późnym wieczorem, że pożar został zlokalizowany i nie rozprzestrzenia się na kolejne obiekty. Aktualnie trwa jego dogaszanie.

Osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie zostały ewakuowane w bezpieczne miejsce. Na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych. W związku z powstającymi produktami spalania apelujemy do mieszkańców o unikanie przebywania na zewnątrz w rejonie zdarzenia oraz o zamknięcie okien w mieszkaniach - podkreślił Westrych.

W środowe popołudnie zapaliła się hala magazynowa w Gdyni, przy ul. Północnej. Jak informował wówczas st. kpt. Paweł Przybyłowicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni, w budynku o wymiarach 100 na 50 metrów znajdowała się sprasowana makulatura.

W szczytowym momencie akcji brało udział ponad 30 zastępów PSP. Wykorzystywany był też specjalistyczny sprzęt, w tym drony monitorujące pożar z wykorzystaniem kamer termowizyjnych

Pożar wyszedł na zewnątrz obiektu i objął co najmniej pięć pojazdów służbowych zaparkowanych bezpośrednio przy magazynie - relacjomował strażak st. kpt. Paweł Przybyłowicz w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Według wstępnych informacji w hali nikogo nie było, gdy wybuchł pożar. Na miejscu pożaru zjawili się też przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a także nadzoru budowlanego.

Zgłoszenie w tej sprawie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.