Siedem młodych nietoperzy uratowali strażnicy miejscy w Gdańsku, po tym jak otrzymali zgłoszenie, że ze ściany w szkole dobiegają podejrzane dźwięki. Zwierzęta znajdowały się pod parapetem. Schroniły się tam, wtulone w siebie. Nietoperze trafiły pod opiekę weterynarzy.
- Strażnicy miejscy w Gdańsku uratowali siedem młodych nietoperzy.
- Zwierzęta schroniły się pod parapetem w szkole.
- Akcja miała szczęśliwy finał dzięki czujności uczniów.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Uczniów szkoły dla chłopców przy ul. Do Studzienki w Gdańsku w poniedziałek zaniepokoiły dźwięki dobiegające ze ściany - początkowo sądzono, że to myszy. Powiadomiono o tej sprawie referat ekologiczny gdańskiej straży miejskiej.
Mundurowi po przybyciu na miejsce odkryli, że pod parapetem - w korytku na skropliny z okna - schroniło się siedem młodych nietoperzy. "Były ciche, wtulone w siebie i zupełnie bezbronne" - napisali strażnicy na Facebooku.
Funkcjonariusze odpowiednio zabezpieczyli zwierzęta, po czym przewieźli je do kliniki weterynaryjnej "Zwierzyniec" przy ul. Kartuskiej w Gdańsku. Tam nietoperze trafiły pod opiekę weterynarzy.
Straż miejska podkreśliła, że sprawa miała szczęśliwy finał, dzięki czujności uczniów i szybkiej reakcji funkcjonariuszy. Mundurowi zwrócili uwagę, że reagowanie na sygnały, które wydają nam się z pozoru nieistotne, jest bardzo ważne i nie należy ich ignorować.
"Czasem ‘dziwne dźwięki w ścianie’ to czyjeś całe życie" - podsumowała straż miejska.