Zima to wyjątkowo trudny czas dla bezdomnych zwierząt. Schronisko OTOZ Animals w Dąbrówce koło Wejherowa apeluje o pomoc – pilnie poszukiwane są domy tymczasowe i stałe dla psów, które nie radzą sobie z niskimi temperaturami. Wśród czekających na pomoc są m.in. Julka, Benni i Oskar.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Schronisko w Dąbrówce niedaleko Wejherowa (woj. pomorskie) pilnie poszukuje domów tymczasowych dla swoich podopiecznych.
Wraz z nadejściem mrozów sytuacja w schronisku staje się coraz trudniejsza. Psy, które nie znalazły jeszcze swojego domu, są szczególnie narażone na wychłodzenie i choroby. Tymczasowy dach nad głową to dla nich szansa na przetrwanie zimy w lepszych warunkach.
Każdy, kto chciałby dowiedzieć się więcej lub zdecydować się na przyjęcie psa pod swój dach, może skontaktować się ze schroniskiem pod numerem telefonu 607 540 557.
"Masz pytania? Chcesz dowiedzieć się więcej o konkretnym psie? Zadzwoń do nas" - zachęcają opiekunowie.
Wszystkie psy pod opieką schroniska są odrobaczane, szczepione i kastrowane. Pracownicy apelują również o udostępnianie informacji o akcji, aby dotarła do jak największej liczby osób.
Każdy dom, nawet tymczasowy, to dla psa szansa na lepsze życie i przetrwanie zimy. "Kochani prosimy udostępniajcie ten post. Dziękujemy wszystkim za pomoc dla naszych podopiecznych" - czytamy w apelu schroniska.
Bycie domem tymczasowym to szansa na realną pomoc zwierzętom.
"Psiak zamieszkuje z Tobą na określony czas, a Ty zapewniasz mu niezbędną opiekę oraz dom. Cała współpraca opiera się na formalnej umowie, co gwarantuje obu stronom jasne warunki" - tłumaczą pracownicy schroniska.
Dom tymczasowy nie musi stać się domem na zawsze, choć taka możliwość istnieje. Najważniejsze jest zapewnienie zwierzęciu opieki, domowej atmosfery i ciepła, które w tym okresie są niezbędne.
Podobna akcję "mrozy" na początku stycznia zorganizowało schronisko w Krakowie. Krakowianie nie pozostali obojętni i ustawili się w długiej kolejce, aby zabrać czworonoga do domu.
Swój tymczasowy dom znalazło wtedy aż 36 psów.