Zamiast podwyżek, jest obniżka. Mieszkańcy Szczecinka w Zachodniopomorskiem od lipca zapłacą mniej za ogrzewanie z sieci miejskiej. Taryfy idą w dół i to mocno: od 10 do prawie 40 procent, w zależności od grupy taryfowej.

REKLAMA

Miejska Energetyka Cieplna w Szczecinku ogłosiła właśnie zmianę stawek za wytwarzane w należących do tej spółki kotłowniach ciepło. Mieszkańców miasta czekają spore obniżki. Jak informuje spółka to efekt spadku cen zakupu surowców używanych do produkcji ciepła. To one były podstawą wyliczania dotychczas obowiązujących stawek opłat za ciepło. MEC ze Szczecinka używa głównie miału węglowego.

Nowe stawki zostały już zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki. W zależności od grupy taryfowej rachunki spadną od 10,8 proc. do prawie 33 proc. dla odbiorców uprawnionych do preferencyjnych cen. W tej grupie są właściciele mieszkań i domów, ale też placówki edukacyjne czy medyczne. Pozostali odbiorcy, czyli na przykład firmy, zapłacą od 30 do niemal 40 proc. mniej niż zimą.

Spadek cen surowców oznacza, że Miejska Energetyka Cieplna nie będzie już otrzymywać z budżetu centralnego rekompensaty. Budżet państwa pokrywał podczas ostatnich miesięcy różnicę pomiędzy rzeczywistą ceną wytwarzania energii a maksymalną, dopuszczalną stawką za ciepło. Nowe ceny ciepła okazują się być dużo niższe.

Z wyliczeń spółki wynika, że korzystający z ciepła systemowego mieszkańcy Szczecina zapłacą w następnym sezonie grzewczym o ponad 23 miliony złotych mniej.