14-letnia uczennica szkoły w Tarnowskich Górach na Śląsku miała przy sobie narkotyki. Policjanci zatrzymali dilera podejrzanego o ich przekazanie. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany, a sprawą nastolatki zajmie się sąd rodzinny.

REKLAMA

Policję wezwali pracownicy szkoły, którzy zwrócili uwagę na podejrzane zachowanie jednej z uczennic. Policjanci potwierdzili te przypuszczenia. Przy nastolatce znaleziono zabronione substancje. Ustalono też, kto mógł je przekazać nastolatce.

Jeszcze tego samego dnia w jednym z mieszkań w centrum miasta zatrzymano 20-latka. Mężczyzna miał przy sobie 100 działek amfetaminy oraz kilka porcji marihuany. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków oraz udzielanie ich nastolatce mężczyźnie grozi nawet do 10-u lat więzienia.