14 pseudokibiców - nastolatków i młodych mężczyzn - zatrzymali po bójce w jednym z podrzeszowskich hoteli policjanci. Do starcia dwóch zwaśnionych lokalnych klubów piłkarskich doszło w noc sylwestrową. Jeden z poszkodowanych trafił do szpitala.
- Polityka, ekonomia, sport, pogoda, kultura, najnowsze informacje z Polski i ze świata - to wszystko znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Kilkanaście młodych osób na sylwestra wynajęło kilka pokoi w hotelu znajdującym się w okolicach Rzeszowa.
Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, jeszcze przed północą uczestnicy osobnych imprez odbywających się w pokojach spotkali się na korytarzu. Okazało się, że to sympatycy dwóch wrogo nastawionych do siebie klubów - Stali i Resovii.
Doszło do kłótni, a potem do bójki, w wyniku której jedna osoba z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Obsługa wezwała policję.
Na miejscu zatrzymano czterech uczestników awantury. Przez kolejne dni funkcjonariusze znaleźli następnych. Mają od 16 do 23 lat.
10 pełnoletnich usłyszało zarzuty udziału w bójce, która zagrażała niebezpieczeństwu utraty zdrowia lub życia. Z kolei czterech nieletnich stanie przed sądem rodzinnym.
Policjanci ustalają kolejnych uczestników tej bójki.