Najprawdopodobniej z końcem lipca przestanie istnieć jedna z dwóch placówek w Wielkopolsce, leczących dzieci z zaburzeniami psychicznymi. Chodzi o oddział dziecięcy szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych w Gnieźnie.

REKLAMA

Dyrekcji tzw. "dziekanki" nadal nie udało się znaleźć lekarzy, którzy mogliby poprowadzić oddział. To oznacza likwidację 30 zakontraktowanych przez NFZ łóżek dla dzieci z zaburzeniami psychicznymi.

Mali pacjenci będą wtedy musieli szukać pomocy w jedynej wielkopolskiej placówce zajmującej się tego typu schorzeniami u dzieci, czyli w szpitalu im. Jonschera w Poznaniu.

Jak przekazał nam dyrektor gnieźnieńskiego szpitala, to poważny problem, bo zapotrzebowanie na leczenie często przekraczało możliwości oddziału.

Trwające od kilku miesięcy poszukiwania lekarzy nie przyniosły jednak żadnego rezultatu. Wypowiedzenie umowy z NFZ wciąż więc obowiązuje i wszystko wskazuje na to, że wejdzie w życie z końcem lipca.

Z początkiem lipca z kolei w szpitalu przestanie działać też oddział neurologiczny, choć w tym przypadku to nie likwidacja a przeniesienie do nowego budynku - szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie. Takie rozwiązanie było możliwe dzięki porozumieniu podpisanemu przez obie placówki. Dla pacjentów wymagających pilnej pomocy neurologa nie zmienia się zatem nic, poza adresem placówki.