Poznańscy radni uchwalili budżet miasta na przyszły rok. Dochody mają wynieść w przyszłym roku ponad 4,6 miliarda złotych, czyli o 5 proc. mniej niż w 2022 roku. Wydatki to z kolei ponad 5,8 miliarda zł. Miasto chce oddać do użytku trwające właśnie inwestycje, m.in. remontowane centrum oraz przebudowywane linie tramwajowe.

REKLAMA

Radni przyjęli budżet Poznania na 2023 rok. Dochody w wysokości ponad 4,6 mld zł mają być o 5 proc. niższe niż w ubiegłym roku. To bardzo trudny budżet - mówią urzędnicy. Wydatki Poznania w zbliżającym się roku wyniosą ponad 5,8 mld złotych. To oznacza ponad miliardowy deficyt.

Wszyscy z niepokojem patrzymy na rosnące ceny, na wzrastające koszty energii. Przed nami jeszcze wiele trudnych decyzji, nieporównywalnych jednak z dylematami i wyzwaniami, z jakimi muszą mierzyć się radni miejscy z Charkowa, Kijowa czy innych ukraińskich miast. Dlatego dziękuję radnym za dotychczasową odpowiedzialną współpracę. Nie zawsze się zgadzaliśmy, ale w najważniejszych momentach zawsze razem szukaliśmy rozwiązań najlepszych dla poznanianek i poznaniaków. Przyszły rok będzie wyjątkowo trudny. Jestem jednak przekonany, że dzięki państwa rozważnym decyzjom przejdziemy przez niego bezpiecznie - mówi prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak.

Wśród czynników, jakie wpłynęły na budżet, jest m.in. najwyższa od 25 lat inflacja, sięgająca już niemal 18 procent, która wyraźnie zwiększa koszty funkcjonowania miasta. Najwyższe od 20 lat stopy procentowe banku centralnego sprawiają dodatkowo, że wyraźnie rośnie też koszt obsługi zadłużenia. Urzędnicy wskazują również, że agresja Rosji na Ukrainę spowodowała ogromny, znacznie przewyższający inflację wzrost cen energii elektrycznej, gazu oraz paliw.

2023 rokiem oddania inwestycji

Miasto nie zamierza jednak między innymi podwyższać cen biletów za komunikację miejską. Rok 2023 ma być czasem oddania do użytku wszystkich rozpoczętych już inwestycji.

Z puli wydatków majątkowych najwięcej pieniędzy miasto przeznaczy na drogi oraz komunikację zbiorową - aż 916,1 mln zł. W tej kwocie mieści się m.in. "Program Centrum I" (ok. 150 mln zł). 181,2 mln zł pochłonie przebudowa i budowa dróg (w tym Mostów Berdychowskich, ul. Kolejowej, czy lokalnych ulic).

Brak porozumienia na linii radni - prezydent?

Wydatki na komunikację zbiorową oraz drogi pochłoną ponad 900 milionów złotych. Miasto ma między innymi przekazać 9 milionów na podwyżki dla kierowców komunikacji publicznej.

Budżet Poznania został przyjęty liczbą głosów 24 do 8. Przeciwko byli radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości stanowiący opozycję do rządzących miastem. Podczas prac nad projektem kluby PiS oraz Wspólny Poznań zgłosiły 119 poprawek. Prezydent i posiadająca większość Koalicja Obywatelska zaakceptowała 38 propozycji, w tym tylko dwie przygotowane przez PiS.

Radni skarżą się, że prezydent nie chciał z nimi rozmawiać. Sam prezydent mówi natomiast, że podejmował wiele prób, ale to radni unikali kompromisu.