Prokuratura Rejonowa w Olecku (woj. warmińsko-mazurskie) wszczęła dochodzenie w sprawie skażenia wody w miejskim wodociągu oraz narażenia mieszkańców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Do incydentu doszło 17 marca.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wykryła w wodzie bakterie z grupy coli. W efekcie woda w całym mieście i gminie Olecko została uznana za niezdatną do spożycia.

Bez dostępu do wody pitnej pozostawało blisko 20 tysięcy osób. Mieszkańcy korzystali z mobilnych punktów poboru wody, a wojsko oraz lokalne samorządy zaangażowały łącznie 28 cystern do jej dystrybucji.

Prokuratura poinformowała, że przez nieokreślony czas do 17 marca mieszkańcom dostarczano wodę niespełniającą wymagań mikrobiologicznych, co mogło stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.

Według sanepidu od soboty woda z wodociągu Olecko warunkowo nadaje się do spożycia przez ludzi i do celów gospodarczych. Po przegotowaniu może być wykorzystywana do spożycia, przygotowywania posiłków, mycia owoców i warzyw, mycia zębów, kąpieli noworodków i niemowląt, osób ze znacznie obniżoną odpornością i do mycia naczyń.

Wyjątkiem pozostaje budynek sanepidu przy ul. Wojska Polskiego 13, gdzie woda nadal nie nadaje się do spożycia.

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji prowadzi obecnie etapowe płukanie sieci wodociągowej, obejmującej blisko 150 km rur. Proces ten potrwa do około 10 kwietnia.