Jest akt oskarżenia przeciwko 52-latkowi, któremu zarzucono liczne kradzieże paliwa na stacjach benzynowych na terenie kilku powiatów woj. lubuskiego. Wartość skradzionego paliwa oszacowano łączne na kilkanaście tys. zł.

REKLAMA

  • Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 52-latkowi z powiatu gorzowskiego, podejrzanemu o liczne kradzieże paliwa na stacjach w woj. lubuskim.
  • Wartość skradzionego paliwa oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych.
  • Mężczyzna tankował paliwo do zbiorników w bagażniku, po czym uciekał autem z tablicami rejestracyjnymi od innego pojazdu.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Proceder polegał na tankowaniu przez oskarżonego paliwa do zbiorników przewożonych w bagażniku auta, a następnie ucieczce samochodem, który miał zamontowane tablice rejestracyjnymi od innego pojazdu.

Akt oskarżenia zawiera kilkanaście zarzutów. 52-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności - poinformował w czwartek st. asp. Tomasz Bartos z KPP w Strzelcach Krajeńskich.

To finał dochodzenia prowadzonego od kwietnia 2025 r., kiedy to policjanci przyjęli zgłoszenie o kradzieży paliwa ze stacji w Dobiegniewie w pow. strzelecko-drezdeneckim. Złodziej przyjechał tam osobowym audi na zagranicznych tablicach rejestracyjnych, zatankował paliwo za ponad tysiąc zł i odjechał bez płacenia.

Sprawą zajęli się kryminalni, którzy ustalili, że osoba odpowiedzialna za to zdarzenie może mieć na swoim koncie znacznie więcej podobnych czynów w całym regionie. Policjanci powiązali wcześniej zgłaszane przestępstwa i namierzyli podejrzanego. Okazał się nim mieszkaniec powiatu gorzowskiego - powiedział st. asp. Bartos.

Podczas przeszukania na posesji mężczyzny znaleziono zbiorniki na paliwo, zagraniczne tablice rejestracyjne oraz narkotyki.

Do tego okazało się, że 52-latek był poszukiwany trzema listami gończymi do odbycia kary pięciu lat więzienia za wcześniejsze wyroki. Teraz czeka go kolejny proces i kara za występki zarzucone mu w nowym akcie oskarżenia.

Dochodzenie w tej sprawie realizowali policjanci ze strzeleckiej komendy pod nadzorem tamtejszej prokuratury rejonowej.