Ponad 34 kilogramy suszonych muchomorów czerwonych przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Dorohusku. Przesyłka miała trafić z Ukrainy do Łotwy, a kierowcy grozi nawet 5 lat więzienia.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Funkcjonariusze KAS podczas kontroli ciężarówki na przejściu granicznym w Dorohusku wykryli nietypowy przemyt.

Zgodnie z deklaracją pojazd miał przewozić przesyłki pocztowe zawierające listy, ubrania oraz rzeczy osobiste.

Skaner RTG ujawnia prawdę

Samochód został prześwietlony skanerem RTG.

"Podczas szczegółowej kontroli funkcjonariusze znaleźli 4 pudła, w których znajdowały się suszone czerwone muchomory. Zatrzymany towar o wadze ponad 34 kg był nadany jako pocztowa przesyłka z Ukrainy, która miała trafić do Łotwy" – przekazała rzeczniczka prasowa szefa Krajowej Administracji Skarbowej st. asp. Justyna Pasieczyńska.

Kierowca, obywatel Ukrainy, został przekazany funkcjonariuszom straży granicznej.

Wszczęto wobec niego postępowanie przygotowawcze w sprawie przewozu substancji psychoaktywnych. Za ten czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Przemycane grzyby to muchomor czerwony "Amanita Muscaria", który prawdopodobnie zawiera zabronione związki psychoaktywne.