Cztery osoby usłyszały zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym oraz bezprawnego pozbawienia wolności 53-letniego mężczyzny. Jego ciało odkryto w piwnicy opuszczonego budynku w Przegini w Małopolsce. Sprawą zajmuje się prokuratura, a podejrzani trafili do aresztu.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl

Do tragicznego odkrycia doszło 18 kwietnia. W piwnicy pustostanu w Przegini w pow. krakowskim znaleziono zwłoki mężczyzny.

Jak poinformowała prokuratura, w sprawie zatrzymano łącznie osiem osób. Cztery z nich usłyszały zarzuty, natomiast pozostałe zostały przesłuchane w charakterze świadków.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prok. Mariusz Boroń, przekazał, że "zarzuty dotyczą pobicia ze skutkiem śmiertelnym i bezprawnego pozbawienia wolności".

Szokujące okoliczności śmierci

Według ustaleń śledczych podejrzani mieli pobić 53-letniego mężczyznę, w wyniku czego doznał on ciężkich obrażeń. Następnie został wrzucony do piwnicy przez otwór i pozostawiony w miejscu, gdzie znajdowały się nieczystości.

Niestety, mężczyzna zmarł. Ciało ofiary odnaleziono w fekaliach w piwnicy pustostanu. Prokuratura podkreśla, że okoliczności zdarzenia są wyjątkowo drastyczne.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu czterech podejrzanych osób. Jedna z nich – 46-letnia kobieta – przyznała się do winy. Trzech pozostałych mężczyzn w wieku od 30 do 56 lat nie przyznało się do zarzucanych czynów.

Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym oraz bezprawne pozbawienie wolności grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie trwa.