Na świętokrzyskich cmentarzach rozpoczęły się kwesty. Pieniądze na renowację zabytkowych pomników i cmentarnych rzeźb zbierane będą m.in. w Kielcach, Sandomierzu i Opatowie.

REKLAMA

W Sandomierzu tegoroczna kwesta rozpoczęła się już w niedzielę i potrwa do czwartku. Datki zbierane są na cmentarzach katedralnym, świętopawelskim i komunalnym. Wolontariuszami są m.in. uczniowie i nauczyciele sześciu sandomierskich szkół.

W tym roku mamy rekordową liczbę wolontariuszy. Sami nauczyciele i uczniowie to około 290 osób. Cały czas zgłaszają się do nas kolejni chętni do kwestowania. Jeśli tylko nie zajdą nieprzewidziane okoliczności, związane m.in. z pogodą, to tegoroczna kwesta powinna być rekordowa - powiedział PAP Janusz Sobolewski, prezes Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego w Sandomierzu.

Zebrane pieniądze zostaną przeznczone na remonty zabytkowych nagrobków. Podczas ubiegłorocznej kwesty zabraliśmy 24,5 tys. zł. Korzystamy także z dotacji z Urzędu Miasta w Sandomierzu i Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz darowizn od osób prywatnych. Odnowiliśmy cztery nagrobki na cmentarzu świętopawelskim, przy partycypacji właścicieli tych nagrobków - podkreślił Sobolewski.

Tegoroczna kwesta została zorganizowana już po raz 31. Pierwsza odbyła się w 1992 roku. Datków nie zbierano tylko w 1995 roku i dwa lata temu z powodu pandemii. W ciągu tych 31 lat odnowiono około 150 zabytkowych nagrobków.

Na Cmentarzu Parafialnym w Opatowie kwestę na renowację cennych nagrobków zorganizowało już po raz 12. Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Opatowskiej (TPZO). Wolontariusze zbierali datki do puszek już w niedzielę, akcja będzie kontynuowana w środę 1 listopada.

W ubiegłym roku podczas dwudniowej kwesty zebrano blisko 12 tys. zł, to najwyższa kwota w historii dotychczasowych zbiórek. Część tych pieniędzy uzupełniła koszty renowacji nagrobka odnowionego w 2022 r. Pozostałe środki umożliwiły podjęcie renowacji kolejnego nagrobka, zmarłego w 1855 r. Józefa Bartkiewicza i jego krewnych. Kamienny krzyż z cokołu pomnika, leżał przewrócony i cały nagrobek wymagał konserwacji.

Kwesta w środę prowadzona będzie w g. 8-16. Osoby, które tego dnia zechcą wesprzeć akcję finansowo, będą mogły otrzymać opracowaną i wydaną przez TPZO broszurę, podsumowującą dotychczasowe zbiórki. Znalazły się w niej zdjęcia odnowionych nagrobków - w kilku przykładach zestawione z fotografiami sprzed renowacji - oraz notki biograficzne postaci, których pomniki nagrobne odnowiono. Publikacja zostanie udostępniona także na stronie internetowej: www.tpzo.org.pl.

TPZO organizuje kwesty od 2009 r. Darczyńcy, odwiedzający cmentarz w uroczystość Wszystkich Świętych wsparli akcję blisko 74 tys. zł. Dzięki tym funduszom oraz środkom finansowym m.in. samorządów, firm i instytucji, a także potomków pochowanych osób, udało się uratować przed zniszczeniem 14 cennych pomników i płyt nagrobnych, wykonanych głównie z piaskowca. To nagrobki zasłużonych dla Opatowa postaci oraz osób, o których niewiele wiadomo, ale pomniki na ich grobach wyróżniały się artystycznie, a były już bardzo zniszczone.

Najstarsze zachowane na cmentarzu parafialnym w Opatowie nagrobki pochodzą z początku XIX w. Wiele z nich wpisano do rejestru zabytków.

Na sześciu kieleckich cmentarzach (Stary, Nowy, Partyzancki, Wojskowy, Prawosławny, Piaski) 31. kwesta rozpocznie się we wtorek i potrwa do czwartku. Jeśli uda się zgromadzić odpowiednią liczbę wolontariuszy, prowadzona będzie także na cmentarzu w Cedzynie. Zebrane pieniądze, jak co roku, trafią na renowację zabytkowych pomników i rzeźb cmentarnych.

Podczas ubiegłorocznej kwesty zebrano 52,5 tys. zł. Do tej kwoty 51 tys. zł dołożył samorząd Kielc. Do odnowienia wybraliśmy 14 obiektów, z tego siedem kompletnych nagrobków, głównie kamiennych, jeden nagrobek żeliwno-kamienny i sześć elementów nagrobków, m.in. drzwi do komór grobowych - zaznaczył w rozmowie z PAP Krzysztof Myśliński, prezes Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach. Dodał, że w ciągu 30 lat za zebrane pieniądze odnowiono już blisko 480 obiektów.

Podobne kwesty będą prowadzone w wielu innych miejscowościach regionu.