Syrena alarmowa zawyje w czwartek w Białymstoku. Mieszkańcy nie będą mieli jednak powodów do obaw, bo jak zapowiadają służby, będzie to element ćwiczeń.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Syrena zostanie uruchomiona w czwartek na terenie kompleksu wojskowego przy ul. Kawaleryjskiej - informuje komenda 25 Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Białymstoku.
Sygnały będzie można usłyszeć w godz. 10:00 - 13:00.
Ma to związek z realizacją ćwiczeń szkoleniowych "Dzień Zagrożenia Skażeniem".
Emitowany sygnał będzie elementem zaplanowanych działań i nie jest związany z wystąpieniem rzeczywistego zagrożenia - podaje białostocki magistrat.
W Polsce system sygnałów alarmowych jest ustandaryzowany i służy do ostrzegania ludności przed zagrożeniami (np. klęskami żywiołowymi, skażeniami czy działaniami militarnymi). Najczęściej wykorzystuje się syreny alarmowe oraz komunikaty głosowe.
W ramach podstawowego rodzaju sygnałów alarmowych zagrożenie jest ogłaszane modulowanym (narastającym i opadającym) dźwiękiem. Trwa to trzy minuty.
Odwołanie alarmu to dźwięk ciągły, jednostajny, również trzyminutowy.
Poza samymi syrenami stosuje się też komunikaty głosowe (np. przez megafony, radio, TV, SMS - RCB).