Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w nielegalny handel bronią i amunicją. W wyniku działań funkcjonariusze zabezpieczyli pokaźny arsenał - od pistoletów, przez strzelby, aż po pistolet maszynowy. Zatrzymano trzy osoby, które już usłyszały zarzuty.
- Policja z Białegostoku rozbiła grupę zajmującą się nielegalnym handlem bronią i amunicją.
- Przeszukano kilkanaście domów i mieszkań na Podlasiu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Akcja, w którą zaangażowani byli policjanci z Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego białostockiej komendy wojewódzkiej, wspierani przez kontrterrorystów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji oraz przewodników psów służbowych z Suwałk i Łomży, objęła kilkanaście domów i mieszkań na terenie województwa podlaskiego. Mundurowi działali w ramach międzynarodowej operacji "JAD SEE", której celem jest zwalczanie przemytu oraz nielegalnego handlu i produkcji broni palnej.
Efekty policyjnych działań są imponujące. Funkcjonariusze zabezpieczyli 18 sztuk broni krótkiej - pistoletów i rewolwerów, pistolet maszynowy, 5 strzelb myśliwskich, 4 sztucery, 4 wiatrówki oraz kuszę. Oprócz tego wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się tłumiki, kolby z zamkiem, lufy z komorami nabojowymi, 3 puszki prochu strzelniczego, blisko 8 tysięcy sztuk amunicji różnego kalibru, a także prawie 125 tysięcy złotych i 20 tysięcy dolarów w gotówce. Nielegalna broń była ukrywana w specjalnie przygotowanych skrytkach, m.in. w ścianach budynków. W odnalezieniu arsenału pomogły psy wyspecjalizowane w tropieniu materiałów pirotechnicznych.
To jednak nie wszystko. Policjanci natrafili także na 322 paczki nielegalnych papierosów. Część amunicji była przechowywana w wiadrach, puszkach, kartonach, pudełkach i reklamówkach.
W związku ze sprawą zatrzymano trzech mężczyzn. Dwóch z nich już wcześniej usłyszało zarzuty posiadania bez wymaganego zezwolenia broni palnej, jej istotnych części oraz amunicji. Trzeci z zatrzymanych usłyszał zarzuty teraz. Policja zapowiada, że po uzyskaniu opinii biegłych kolejne osoby mogą usłyszeć zarzuty w tej sprawie.
Za nielegalne posiadanie broni palnej polski kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.