Sędzia Krystian Markiewicz, jeden z nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego poinformował, że grupa sędziów, którzy dzień wcześniej złożyli ślubowanie, wystosowała oficjalne pismo do prezesa TK z żądaniem umożliwienia im wykonywania obowiązków.
- Sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego stawiło się do pracy w siedzibie TK.
- Prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch z nich w Pałacu Prezydenckim, pozostali złożyli ślubowanie w Sejmie.
- Cała szóstka skierowała pismo do prezesa TK z żądaniem umożliwienia wykonywania obowiązków sędziego.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W czwartek, 9 kwietnia, w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się uroczystość ślubowania sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nich znaleźli się Dariusz Szostek, Magdalena Bentkowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Dwoje z nich - Szostek i Bentkowska - już wcześniej złożyło ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim. Pozostali czterej sędziowie dopełnili tej formalności podczas czwartkowej uroczystości.
W piątek cała szóstka pojawiła się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Jak relacjonował sędzia Krystian Markiewicz, wszyscy zostali wpuszczeni do budynku i zapewniono im godne warunki pobytu. Jednak tylko dwójka sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, otrzymała własne gabinety i realną możliwość rozpoczęcia pracy. Pozostali, mimo formalnego złożenia ślubowania, nie mogą w pełni wykonywać swoich obowiązków.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację nowi sędziowie skierowali do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oficjalne pismo. Sędzia Markiewicz poinformował, że pisma takie skierowało poza nim troje sędziów: Dziurda, Taborowski i Korwin-Piotrowska. Domagają się w nim umożliwienia wszystkim sześciu sędziom wykonywania obowiązków, przydzielenia spraw oraz stworzenia odpowiednich warunków pracy. Do wniosku dołączono pełną dokumentację: podpisany akt ślubowania, dowód jego złożenia wobec prezydenta oraz protokół z czwartkowego ślubowania.
Wnosimy o to, żeby pan prezes TK zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy, zgodnie z którą prezes TK przydziela nowym sędziom sprawy i stwarza im warunki umożliwiające wykonywanie obowiązków sędziego - powiedział Markiewicz.
"Zgodnie z art. 5 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (...), stosunek służbowy sędziego TK nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Jako wybrany zgodnie z art. 194 ust. Konstytucji sędzia TK w dniu 9 kwietnia 2026 r. złożyłem ślubowanie wobec Prezydenta RP" - brzmi datowane na 10 kwietnia pismo przekazane PAP przez sędziego Markiewicza.
Sędzia podkreślił w nim również, że zgodnie z ustawą o statusie sędziów TK "niezwłocznie" stawił się w Trybunale celu podjęcia obowiązków. "W związku z tym, uprzejmie proszę o zrealizowanie obowiązku, zgodnie z którym Prezes Trybunału przydziela nowemu sędziemu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego" - zaznaczył w piśmie. Zwrócił się także do Święczkowskiego z prośbą o przygotowanie gabinetu, wydanie kart dostępu do budynku TK, umożliwienie dostępu do systemów informacyjnych oraz przydzielenie mu spraw oraz o "wdrożenie wszystkich innych czynności niezbędnych po nawiązaniu stosunku służbowego".
"Podczas wczorajszej rozmowy wspomniał Pan też o wymaganym »liście Prezydenta«, który ma rzekomo umożliwić dopiero objęcie przeze mnie obowiązków służbowych" - dodał w piśmie sędzia Markiewicz. Poprosił prezesa Trybunału o wskazanie, "o jaki list, jakiej treści dokładnie chodzi". Zwrócił się także z prośbą o wskazanie, na jakiej podstawie prawnej list ten stanowi przesłankę do objęcia obowiązków przez sędziego TK oraz na jakiej podstawie prawnej jest on wydawany i przesyłany do TK.
Podkreślił też, że sędziowie "mają zamiar stawiać się w pracy".
Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się posłanka Prawa i Sprawiedliwości Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. Podczas briefingu prasowego poinformowała o podjęciu interwencji w sprawie sędziów Krystiana Markiewicza i Anny Korwin-Piotrowskiej. Według posłanki oboje sędziowie nie zrezygnowali ze swoich funkcji w sądach powszechnych, co jej zdaniem uniemożliwia pełnienie funkcji sędziego TK.
Anna Korwin-Piotrowska pytana o tę kwestię dzień wcześniej odpowiedziała, że nie zrzekła się stanowiska sędziego sądu powszechnego. Zaznaczyła przy tym, że obowiązujące przepisy nie nakładają takiego wymogu na sędziego obejmującego urząd w Trybunale Konstytucyjnym. Dodała również, że podobne zasady obowiązują przy przechodzeniu sędziów do Sądu Najwyższego, gdzie nie jest wymagane zrzeczenie się wcześniejszego stanowiska.
Dodatkowe kontrowersje wzbudziła kwestia transportu sędziów. Posłanka Wojciechowska van Heukelom zwróciła uwagę na użycie przez sędziów srebrnego busa, który - jak stwierdziła - jest przeznaczony wyłącznie dla posłów i senatorów. W tej sprawie skierowała zapytanie do Kancelarii Sejmu. Zarówno w czwartek, jak i w piątek sześcioro sędziów Trybunału rzeczywiście korzystało z samochodu Kancelarii Sejmu. Pierwszego dnia miało to być podyktowane względami bezpieczeństwa ze względu na liczne zgromadzenia w okolicach Sejmu i Trybunału. Drugiego dnia bus został użyczony kurtuazyjnie. Źródła podkreślają, że pojazdy Kancelarii Sejmu są wykorzystywane nie tylko przez parlamentarzystów, ale także do przewozu gości, delegacji czy kombatantów.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio