Waldemar Buda zostanie jutro powołany na stanowisko ministra rozwoju. Zastąpi zdymisjonowanego dwa tygodnie temu przez premiera Piotra Nowaka - ustalili dziennikarze RMF FM. Buda to obecny wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

REKLAMA

Waldemar Buda jest zaufanym człowiekiem Mateusza Morawieckiego i premier stawia przed nowym ministrem dwa zadania. Pierwsze, to doprowadzenie do odblokowania pieniędzy na Krajowy Plan Odbudowy. W tej chwili te środki blokuje Komisja Europejska z powodu sporu polskiego rządu z Brukselą w sprawie praworządności. Waldemar Buda ma przekonać KE, że te pieniądze nam się należą, zwłaszcza w obecnej, wojennej i uchodźczej sytuacji.

Drugie zadanie postawione przed Waldemarem Budą, to pomoc przedsiębiorcom, tym, którzy są poszkodowani z powodu wojny na Wschodzie i zamknięcia poszczególnych rynków.

Waldemar Buda jutro zostanie powołany na nowe stanowisko. Pracę ma zacząć od razu.

Dymisja Piotra Nowaka

Piotr Nowak z funkcji ministra rozwoju został zdymisjonowany dwa tygodnie temu. "Decyzja jest podyktowana tym, że wyczerpała się uzgodniona formuła współpracy z panem ministrem" - mówił wtedy szef rządu Mateusz Morawiecki.

Co kryje się pod tymi słowami? Chodzi m.in. o wypowiedź Piotra Nowaka ws. Krajowego Planu Odbudowy, czyli gigantycznych pieniędzy dla Polski, zablokowanych przez UE z powodu sporu na linii Warszawa - Bruksela ws. praworządności.

Nowak wyszedł przed szereg, ogłaszając, że wszystko w tej sprawie zostało już uzgodnione. A konkretnie, że jest już polityczna zgoda w UE na odblokowanie środków dla Polski.

Wypowiedź ministra zdenerwowała wielu polityków w Brukseli i wprawiła w osłupienie m.in. polityków w obozie władzy w Polsce.

Odblokowanie unijnych środków w ramach KPO to zbyt misterna układanka, żeby ją burzyć nieprzemyślanymi wypowiedziami - uznano w KPRM.

Mimo dymisji Nowak pełnił funkcję ministra rozwoju i technologii. Dziś resort poinformował jednak o tym, że przestał on pełnić tę funkcję.