Premier Donald Tusk nie przebierał w słowach. "Dotarło, zakute łby?" - tak zwrócił się do polityków PiS sprzeciwiających się unijnemu programowi SAFE. Szef rządu był w poniedziałek w Hucie Stalowa Wola na Podkarpaciu. To właśnie ten zakład jest jednym z tych, do których mają trafić unijne pieniądze.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

"20 mld zł tylko dla tej huty"

Jesteśmy w Stalowej Woli, o której ostatnio było tak głośno. Nazwozili tu partyjniaków, podnosili wrzask, protestowali przeciwko wielkim pieniądzom, jakie mają trafić do tej huty, podobnie jak do innych zakładów pracy przemysłu zbrojeniowego w Polsce - mówił w krótki nagraniu zamieszczonym na platformie X Donald Tusk.

Ten krzyk to "pieniądze dla Niemców". Postaram się to wytłumaczyć, najprościej jak potrafię, patrzcie mi na usta: "20 mld tylko dla tej huty. Stalowa Wola. Podkarpacie. Polska". Dotarło, zakute łby? - dodawał szef polskiego rządu.

Dotaro, zakute by? pic.twitter.com/4FroXZ7B9l

donaldtuskFebruary 23, 2026

Tusk spotkał się w poniedziałek z szefem rządu Królestwa Norwegii Jonasem Gahrem Storem w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba-Lipa. Podczas konferencji prasowej po tym spotkaniu premier nawiązywał do programu SAFE, szczególnie w kontekście sobotniej konwencji PiS w Stalowej Woli. Tusk przypomniał, że Huta Stalowa Wola może liczyć z tego programu na 20 mld zł. Dodał, że przed wizytą na poligonie był w HSW, gdzie oglądał produkty wytwarzane w tym zakładzie.

"Prezydencie, podpisuj"

Oglądaliśmy z szefostwem Huty to wszystko, co Huta może zaoferować, nie tylko polskiemu wojsku, ale także innym armiom państw NATO. Jeszcze raz mogę tylko powtórzyć: przestańcie robić sobie i ludziom wodę z mózgu. To są pieniądze, które mają służyć w polskiej obronności, polskiemu przemysłowi - powiedział Tusk, zwracając się do PiS.

Jego zdaniem przeciwnicy programu SAFE "działają przeciwko polskiemu interesowi" i bezpieczeństwu kraju.

Prezydencie, podpisuj i nie ma co tutaj zwlekać i dyskutować, bo od tego zależy los przyszłości bezpiecznej Polski i dziesiątek i setek firm w kraju - powiedział szef rządu.

Waldemar Buda składa zawiadomienie do komisji etyki poselskiej

Na wczorajsze słowa premiera Donalda Tuska zareagował europarlamentarzysta Waldemar Buda. Jak przekazał na platformie X, złożył w tej sprawie zawiadomienie do komisji etyki poselskiej. Jak napisał, określenie ma charakter obraźliwy i "nie spełnia standardów powagi i szacunku, jakie powinny cechować wypowiedzi osoby pełniącej funkcję Prezesa Rady Ministrów oraz Posła na Sejm RP".

W zwizku z skandalicznymi sowami @donaldtusk informuje, e skierowaem wniosek o jego ukaranie do Komisji Etyki Poselskiej. pic.twitter.com/lLWd8lvt5l

waldemar_budaFebruary 24, 2026

Na ten wpis zareagował już sam szef rządu. "Termin "zakute łby" dotyczył tych, którzy chcą zablokować pieniądze dla Polski z powodu braku kompetencji lub zwykłej głupoty. Tych, którzy robią to w politycznym lub finansowym interesie obcych państw, nazwałbym zdecydowanie mocniej" - napisał na platformie X premier.

Termin "zakute by" dotyczy tych, ktrzy chc zablokowa pienidze dla Polski z powodu braku kompetencji lub zwykej gupoty. Tych, ktrzy robi to w politycznym lub finansowym interesie obcych pastw, nazwabym zdecydowanie mocniej.

donaldtuskFebruary 24, 2026

Błaszczak mówi o kagańcu

W sobotę w Stalowej Woli szef klubu PiS Mariusz Błaszczak podczas konwencji programowej partii mówił, że nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFE. Ocenił, że unijny program SAFE to mechanizm pożyczkowy, który "niczym na łańcuchu trzymać będzie państwa, które odważą się prowadzić samodzielną politykę".

Co zakłada ustawa ws. programu SAFE?

Przyjęta w czwartek z poprawkami przez Senat ustawa, wdrażająca unijny program dozbrajania SAFE, zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym.