Marek Suski po raz kolejny został ukarany naganą przez Komisję Etyki Poselskiej - dowiedział się reporter RMF FM Jakub Rybski. Chodzi o słowa, które poseł PiS skierował do oficera Wojska Polskiego 1 marca. To szósta kara dla polityka.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Marek Suski w trakcie radomskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych skierował pod adresem oficera Wojska Polskiego słowa: "Panie pułkowniku Kalisiak, czy pan jest polskim oficerem, czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego?".
Mimo wyraźnego zakazu wygłaszania przemówień politycznych w obecności asysty honorowej parlamentarzysta wszedł na mównicę i wygłosił przemówienie, w którym zaatakował majora Andrzeja Kalisiaka, dowódcę Garnizonu Radom.
Poseł PiS-u złamał tym samym wytyczne dowództwa Garnizonu Radom i zasady apolityczności armii.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz określił zachowanie Suskiego "skandalicznym", a słowa "haniebnymi". "Wojsko Polskie służy wszystkim Polakom - nie partiom, politykom czy bieżącym interesom wyborczym. Zachowanie posła Marka Suskiego wobec żołnierza podczas uroczystości w Radomiu było skandaliczne. To bezpardonowe oplucie polskiego munduru. Jako minister i poseł złożę wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posła PiS za te haniebne słowa" - komentował tuż po zdarzeniu szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Wojsko Polskie suy wszystkim Polakom - nie partiom, politykom czy biecym interesom wyborczym. Zachowanie posa Marka Suskiego wobec onierza podczas uroczystoci w Radomiu byo skandaliczne. To bezpardonowe oplucie polskiego munduru. Jako minister @MON_GOV_PL i pose zo...
KosiniakKamyszMarch 5, 2026
W rozmowie z RMF FM poseł stwierdził, że nagana to próba cenzury opozycji, która krytykuje obecną władzę, a wytyczne dowództwa radomskiego Garnizonu jego nie dotyczą.
Posłów nie obowiązują jakieś wewnętrzne ustalenia. Absolutnie nie żałuję tego, co się stało - powiedział Marek Suski reporterowi RMF FM.
Politycy Koalicji Obywatelskiej twierdzą natomiast, że poseł Suski nie wyciąga wniosków z poprzednich nagan i powinien po prostu przeprosić.
Nie ma reflekcji. Rozumiem, że są ludzie, którzy po prostu są dumni ze swojej beczelności czy głupoty. Jak inaczej to skomentować - powiedziała nam Dorota Łoboda, posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Nagana to najwyższa kara, jaką może nałożyć Komisja Etyki Poselskiej.