"Spotkanie bardzo potrzebne, bardzo merytoryczne, ale niestety bardzo krótkie, trwające tylko godzinę" - mówił po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim Grzegorz Płaczek, szef klubu parlamentarnego Konfederacji. Od przedstawicieli PSL-u głowa państwa otrzymała symboliczny "prezent". "Zostawiliśmy panu prezydentowi symboliczną teczkę" - mówił Krzysztof Paszyk.
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych na spotkania w Pałacu Prezydenckim (Prawo i Sprawiedliwość otrzymało zaproszenie dla całego klubu, a nie tylko jednego przedstawiciela). Rozmowy ruszyły w czwartek 29 stycznia. Udziału w spotkaniu odmówiły kluby Koalicji Obywatelskiej i Lewicy.
Konfederacja rozmawiała m.in. o przyszłości przedsiębiorstw, cenach prądu, edukacji zdrowotnej, która miałaby stać się przedmiotem obowiązkowym w szkołach, a także Ukrainie. Temat ten omawiany był w kontekście decyzji Kijowa dotyczącej zakazu eksportu złomu (szczególnie że uderza ona w polski biznes hutniczy).
Sytuacja jest bardzo poważna, bardzo groźna i zastanawialiśmy się, jakie możemy znaleźć rozwiązanie, czy Pałac Prezydencki w jakiś sposób może skutecznie zareagować i pomóc polskiej branży - powiedział Płaczek.
Rozmawiano także o ekshumacjach zbrodni wołyńskiej oraz ustawach, które leżą na biurku prezydenta.
Rzeczywiście jest światełko w tunelu w kwestii małego przełomu dotyczącego Wołynia. Na ten temat rozmawialiśmy dosyć długo. (...) Wszystko wskazuje na to, że jeżeli nie dojdzie do żadnych zmian, do żadnych niespodzianek, to możemy za niedługo być świadkami pewnych ustępstw ze strony Ukrainy w kwestii Wołynia - zaznaczył.
Spotkanie bardzo potrzebne, bardzo merytoryczne, ale niestety bardzo krótkie, trwające tylko godzinę - komentował po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim Grzegorz Płaczek z Konfederacji.
Są obszary, gdzie widzimy rzeczy nieco inaczej, ale właśnie na tym polega ta rozmowa, żebyśmy się wzajemnie przekonywali i używali argumentów - dodawał Płaczek.
Rozmawialiśmy o kalendarzu szczepień obowiązkowych i przepisach dotyczących edukacji domowej. Rozważaliśmy, czy przypadkiem regulacje dotyczące edukacji domowej nie powinny znaleźć się w Trybunale Konstytucyjnym i czy Trybunał Konstytucyjny nie powinien odnieść się do tego, czy te regulacje są zgodne z polską konstytucją - stwierdził poseł.
Podczas spotkania prezydentowi towarzyszył szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Płaczek negatywnie ocenił fakt, że posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy nie wezmą udziału w spotkaniu z prezydentem.
Bardzo się cieszę, że do takiego spotkania doszło i naprawdę zachęcam wszystkie kluby do tego, żeby brały udział w takich spotkaniach, bo tylko w wyniku wspólnych rozmów możemy rozwiązywać problemy - ocenił poseł Konfederacji.
Poinformował też, że przy okazji następnego posiedzenia Sejmu dojdzie do kolejnego spotkania powstałej w styczniu Rady Parlamentarzystów z Prezydentem. Jest to zespół konsultacyjny skupiający parlamentarzystów wspierających prezydenta społecznie "swoją wiedzą i doświadczeniem w celu usprawnienia współpracy na rzecz stanowienia prawa przyjaznego obywatelom". W skład tej rady wchodzi siedmioro posłów; są wśród nich m.in. przedstawiciele klubów PiS, PSL, Konfederacji i posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak.
Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała, że podczas spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim posłowie Polski 2050 przedstawią zainicjowane przez ich klub projekty ustaw istotne społecznie i mogące liczyć na poparcie ponad podziałami, ale nie będą mówić o sprawach koalicyjnych.
Chcemy położyć na stole te projekty ustaw, które uważamy za bardzo ważne dla ludzi. Nie chcemy rozmawiać o rzeczach koalicyjnych, bo skoro nie ma całej koalicji, to o sprawach koalicyjnych się nie rozmawia - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz na konferencji prasowej.
Jednym z kluczowych tematów rozmowy jest projekt ustawy ograniczającej reklamy alkoholu. Pełczyńska-Nałęcz odniosła się do głośnej reklamy pokazującej świętego Mikołaja pijącego alkohol, określając ją jako "kuriozalną" i "skandaliczną". Według niej, projekt ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia publicznego oraz ochrony dzieci i młodzieży.
Ta ustawa powinna przejść przez Sejm i zostać podpisana - dodała.
Drugim wskazaną przez nią propozycją Polski2050 jest ta dotycząca najmu krótkoterminowego. Zakłada ona przyznanie mieszkańcom prawa do decydowania w ramach wspólnot mieszkaniowych, czy wyrażają zgodę na prowadzenie takiej działalności w swoim budynku. To nie jest ustawa przeciwko najmowi, tylko za ludźmi i ich prawem do decyzji - podkreśliła minister.
Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała także rozmowy o innych inicjatywach legislacyjnych Polski 2050, podkreślając, że podstawową zasadą spotkania jest unikanie tematów stricte koalicyjnych i koncentracja na projektach o charakterze ponadpartyjnym.
Bartosz Romowicz omawiał z głową państwa projekty autorstwa Polski 2050, m.in. dotyczące kodeksu wyborczego, ustawy łańcuchowej i najmu krótkoterminowego.
U prezydenta był już Krzysztof Paszyk z PSL-u oraz reprezentacja partii Razem. Jak relacjonuje reporter RMF FM Jakub Rybski, "ludowcy" poruszyli temat projektu o ochronie rolnictwa oraz o zabezpieczeniu polskiej branży winiarskiej. Politycy PSL-u chcieli uzyskać poparcie prezydenta w sprawie ustawy znoszącej dwukadencyjność w samorządach, a także ustawy o statusie osoby najbliższej.
Zostawiliśmy panu prezydentowi symboliczną teczkę polskich spraw - mówił po spotkaniu z prezydentem Krzysztof Paszyk.
Współprzewodnicząca Partii Razem Aleksandra Owca po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim powiedziała, że poprosiła prezydenta, aby zawetował ustawę o zniesieniu dwukadencyjności w samorządach. Dodała, że ze strony prezydenta nie padły w tej sprawie żadne "twarde deklaracje".
Politycy Partii Razem podczas spotkania poruszyli też kwestię przygotowanych przez ugrupowanie projektów ustaw. Chodzi m.in. o złożony w Sejmie projekt mający zapewnić ciepłe posiłki dzieciom w szkołach, projekt mający zapobiegać likwidacji przedszkoli, czy projekt ustawy o tzw. podatku antyspekulacyjnym, czyli podatku od trzeciej nieruchomości.
Owca dopytywana przez dziennikarzy jaką opinię prezydent Karol Nawrocki wyraził ws. proponowanego przez nich podatku od nieruchomości, zaznaczyła, że zobowiązał się on "dokładnie go przeanalizować".
Jedna rzecz, z którą zgodziliśmy się z panem prezydentem, to jest to, że mamy problem z demografią. Nasze projekty, zarówno projekt podatku antyspekulacyjnego, który ma działać tak, żeby mieszkania były dostępne dla młodych rodzin, jak i te projekty związane z dostępnością przedszkoli, czy posiłków w szkołach, to są projekty, które mają ten sam cel, który pan prezydent wskazał na przykład w swoich projektach podatkowych dotyczących rodzin. To znaczy celem jest wzmocnienie polskich rodzin, więc myślę, że jeśli chodzi o cele tych projektów, na pewno mamy zgodę z panem prezydentem - dodał liderka Razem.
Z prezydentem Nawrockim spotkał się także poseł Jarosław Sachajko z koła poselskiego Demokracja Bezpośrednia. Poseł przekazał dziennikarzom po spotkaniu, że rozmawiał z prezydentem m.in. o nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która w środę została przyjęta bez poprawek przez Senat.
Mam nadzieję, że prezydent ją zawetuje, bo ona się naprawdę do niczego się nie nadaje - ocenił Sachajko.
Drugie czytanie złożonego przez posłów PSL projektu zmian m.in. w Kodeksie wyborczym, który znosi wprowadzoną w 2018 r. zasadę, że wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje, odbyło się 8 stycznia. Nad projektem pracuje teraz komisja. Kluby KO i PSL popierają projekt, przeciw są Polska 2050, PiS oraz Partia Razem. W Lewicy ma nie być w tej sprawie dyscypliny w głosowaniu.
Wieczorem zakończyło się spotkanie klubu Prawa i Sprawiedliwości z prezydentem Karolem Nawrockim. Na zaproszenie głowy państwa, do pałacu na Krakowskim Przedmieściu przybyło ponad sto osób z tego największego opozycyjnego ugrupowania.
Jak mówili działacze PiS, którzy opuszczali Pałac Prezydencki, było to było kurtuazyjne spotkanie, przepełnione rozmowami i życzeniami na Nowy Rok.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego komentował przebieg spotkania: Od samego początku zwracamy uwagę na wiele bieżących kwestii i ustaw, których ta koalicja nie podejmuje. Kwestia VAT-u zero proc. na żywność, kwestia kwoty wolnej do 60 tysięcy zł, która była obiecywana, zwolnienia podatkowe dla rodzin wielodzietnych - wymienił Bochenek, dodając też, że są to postulaty często zbieżne z tym, o czym Nawrocki mówił w ubiegłorocznej kampanii wyborczej.
Wyjaśnił też, że spotkanie klubu PiS z prezydentem Nawrockim miało dwa etapy: najpierw część ogólną dla wszystkich parlamentarzystów, poświęconą podsumowaniu m.in. zwycięstwa Nawrockiego w wyborach prezydenckich, a następnie rozmowy kierownictwa klubu z prezydentem o bieżących sprawach politycznych; w tej drugiej części - jak podał - uczestniczył szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Z całą pewnością w trakcie tego spotkania już z kierownictwem klubu staną sprawy związane z tym, co się dzieje w Polsce w wymiarze sprawiedliwości w związku z tym nielegalnym, siłowym wejściem w ostatnich dniach do Krajowej Rady Sądownictwa. Z zapaścią w służbie zdrowia, z kryzysem finansów publicznych. No i również kwestia geopolityki, bezpieczeństwa wojska, dozbrajania polskiej armii - mówił.
Bochenek był też pytany o to, czy PiS będzie namawiać prezydenta do zawetowania ostatniej nowelizacji ustawy o KRS. My do niczego pana prezydenta nie namawiamy, bo pan prezydent ma swoich doradców, ma swoje rozeznanie w sprawach politycznych, jest na bieżąco. W związku z tym pan prezydent samodzielnie podejmuje wszelkie decyzje - zapewniał rzecznik PiS.